EMOCJE, Seks & relacje damsko męskie, ZESTAWIENIA

ZERWALIŚMY I CO DALEJ?

Jak żyć panie premierze?

Ostatnio poruszałem tutaj temat zachowania i zmiany nastawienia po zerwaniu ze swoim partnerem. Łatwo jednak zauważyć, że tamten tekst skupia się raczej na uczuciowej sferze osób, które zakończyły swój związek. Zresztą to nie żadna tajemnica, że nie nie był to żaden poradnik, a raczej sentymentalny wpis przypominający bardziej te o maturze, czy prawdziwych mężczyznach.

Dziś za to postanowiłem zastanowić się nad tym, co właściwie powinniśmy zrobić po zerwaniu? Jak powinniśmy się zachowywać? Czego unikać, a nad czym się skoncentrować?
Tekst podzieliłem na dwie części: tą dotyczącą rzeczy, których absolutnie nie powinniście robić, oraz tą, w której piszę o tym, jakie zachowania pomogą wam po zerwaniu.
No to co? Klasycznie. Pasy, szlug w usta, whiskey w dłonie i jedziemy!

Aaaa, zanim zaczniemy: żeby dodać dramaturgii i podreperować staty bloga na obecny miesiąc, w tekście znajdują się foty smutnych piesków. Mam nadzieję, że zrobicie chociaż jedno „ojoooooj” lub „awwwww…” przy tych zdjęciach. Godzinę ich szukałem!

CZEGO NIE POWINIENEŚ ROBIĆ?

Przede wszystkim…

NIE WYPYTUJ ZNAJOMYCH O TO, „CO U NIEJ/NIEGO?”

Zwłaszcza jeśli to ta druga osoba zerwała. Zwłaszcza na początku. Śmierdzi to desperacją i nadzieją na powrót. A zaufaj mi – są nikłe szanse na to, że do siebie wrócicie. A nawet jeśli, to pamiętaj, że…

WRACANIE DO SIEBIE, PO ZERWANIU ZWYKLE KOŃCZY SIĘ KOMPLETNĄ KICHĄ

Nie znam pary, która wróciła do siebie po zerwaniu i ze sobą przetrwali. Z jednego prostego powodu: odgrzewane kotlety są mniej smaczne, od świeżego i mocno krwistego steku. Ale nie oznacza to, że coś takiego nie ma szans. Prawda, statystycznie nie ma. Ale nic nie jest nie możliwe. Po prostu staram Ci się przedstawić, jak realnie wyglądają szanse na zdrowy i pełen szczęścia związek z tą samą osobą, po zerwaniu.
Także generalnie lepiej będzie jeśli to wszystko sobie odpuścisz. Yep, będzie bolało.
Ale uwierz mi, doskonale znam to uczucie, gdy nagle tracisz wszystko, na czym Ci zależało i wiem też, że po tym wszystkim zawsze wychodzi słońce. Później będzie lepiej. Musi być.

NIE WYŚMIEWAJ SIĘ Z NIEJ LUB NIEGO

Nie opisuj swoim znajomym tego, że twój były lub twoja była mieli problemy łóżkowe. Nie mów innym rzeczy o swoich byłych, których oni sami by sobie nie życzyli, byś komukolwiek rozpowiadał. Jest to po prostu szczeniackie podejście. Tak się zwyczajnie nie robi.

Zrzut ekranu 2015-10-25 o 21.08.50

NIE ZACHOWUJ SIĘ JAK ŚMIEĆ I NIE ZMIENIAJ DIAMETRALNIE NASTAWIENIA DO SWOJEGO BYŁEGO PARTNERA

Chyba nie muszę Ci tłumaczyć „dlaczego?”. A jeśli dalej masz wątpliwości to raz jeszcze przeczytaj ten tekst. Wtedy zrozumiesz.

PRZERWA NA REKLAMĘ: Wiesz, że mam całkiem fajne konto na INSTAGRAMIE? Tak, to ten moment kiedy robisz zdziwioną minę i pędzisz mnie tam zaobserwować. Takie zdjęcia nie powinny nikomu umknąć. Dodatkowo jeżeli chcesz mnie o coś zapytać, to uderzaj na mojego ASKA!  Na Snapchacie także jest fajnie: kacper.ozog 

NIE STALKUJ I NIE ZATRUWAJ ŻYCIA BYŁEMU PARTNEROWI

Bo to dokładnie to samo, o czym pisałem w poprzednim puncie. Nie stalkuj i nie śledź poczynań swojego eks-partnera, bo to kompletnie niezdrowe i zakrawające o paranoję oraz nie psuj mu krwii… bo to popierdolone.
Tak jak pisałem kiedyś – robienie takich rzeczy daje dowód temu, że to co było między wami, jest kompletnie nic nie warte. To trochę tak jakbyście podcierali się tymi wszystkimi wspomnieniami.

NIE UCZ SIĘ SAMOTNOŚCI

Bo samotność to gówno. Jasne, musisz przestawić się na tryb „single player”, ale nigdy nie próbuj uczyć się bycia samotnym. To chyba najgorsza rzecz, którą możesz zrobić, bo łatwo tutaj o to, by stać się emocjonalnym warzywem. Zamiast tego po prostu przypomnij sobie jak fajnie było, gdy byłeś wolny.

Zrzut ekranu 2015-10-25 o 21.08.39

UNIKAJ WSPÓLNYCH MIANOWNIKÓW

Ale tylko na początku. Bo jednak po paru miesiącach lub latach fajnie jest sobie wrócić do wspólnych wspomnień, słuchania muzyki, którą razem lubiliście i tym podobnych rzeczy. Ale mimo wszystko te rzeczy, zaraz po zerwaniu, zwyczajnie sprawiają, że chce Ci się płakać. I choć sam płacz nie jest niczym złym, o czym zresztą napiszę później, to nie ma sensu jeszcze sobie dokładać.
Schowaj więc te wszystkie rzeczy w mentalnej szufladzie i otwórz ją dopiero wtedy, gdy kurz waszego rozstania zdąży już opaść.

NIE ZADRĘCZAJ SIĘ MYŚLAMI

Wiem, to ciężkie. Każdy myśli nad tym „co zrobił źle?” lub „co mógł zrobić lepiej?”. Ale wierz mi, to droga donikąd. Zamiast tego zrób parę rzeczy, o których opowiem Ci w dalszej części tekstu

A więc…

NA CZYM POWINIENEŚ SIĘ SKUPIĆ PO ZERWANIU?

KARM SIĘ POZYTYWNĄ ENERGIĄ

Proste, banalne i w ogóle rada typu „wsadź sobie ją w dupę, Kacper – idę po czekoladę!”. Ale to pomaga. Oglądanie pozytywnych filmów, słuchanie optymistycznej muzyki i czytanie poprawiających nastrój książek to coś, co zawsze daje radę w takich sytuacjach.
Także nie blokuj się. Wsadzaj sobie do głowy wszystko to, co sprawia, że na twojej twarzy pojawia się uśmiech, w duszy robi się ciepło, a skowronki dzięki temu srają owocową kupą.

PŁACZ

W Polsce mamy jakiś taki głupi sposób myślenia. Jeżeli widzimy kogoś, kto płacze, to mówimy do niego: „nie rycz!”. To czysty idiotyzm. Ja wychodzę z założenia, że płacz i wylewanie z siebie negatywnych emocji, to coś niesamowicie ważnego.
Dlatego nie blokuj się! Zamiast dusić to wszystko w sobie, zwyczajnie to z siebie wyrzuć. Katharsis, to jedna z lepszych metod na oczyszczenie się z tego, czym nie chcemy się przepełniać.

ZA HAJS SWÓJ/MATKI/OJCA BALUJ!

Wszędzie, absolutnie w każdym Cosmopolitanie i innych gównianych serwisach, blogach lub gazetach będą pisać Ci, że picie i ostra zabawa po zerwaniu, to coś czego powinieneś się wystrzegać. Zwłaszcza jeśli jesteś kobietą. Bzdura totalna. Jedną z najfajniejszych rzeczy po zerwaniu to to, że wreszcie możesz się upodlić i nikt nie będzie Ci o to suszył głowy. A już na pewno nie twój partner. Przecież jesteś wolny. Hehe, nie? Za wcześnie? Okej. Już nie będę żartował.

Ale jedno jest pewne – wreszcie możesz zrobić coś dla siebie! Więc zabaw się tak, jak nie mogłeś tego zrobić podczas związku.
Tylko pamiętaj – nie przesadzaj. Upicie się do nieprzytomności góra dwa, trzy razy w tygodniu.

Zrzut ekranu 2015-10-25 o 21.04.14

JEŚLI JAKAŚ RZECZ PRZYWOŁUJE ZŁE WSPOMNIENIA, TO ZWYCZAJNIE SIĘ JEJ POZBĄDŹ

Ale wtedy I TYLKO wtedy, gdy x należy do zbioru złych wspomnień. W przeciwnym razie kiedyś możesz żałować, że pozbyłeś się fajnej pamiątki po kimś, kto kiedyś coś dla Ciebie znaczył.
Dlatego bądź rozsądnym muminkiem – jeśli nie jesteś czegoś pewny, to lepiej schowaj to głęboko do szuflady.

SPOTYKAJ SIĘ Z PRZYJACIÓŁMI I ZNAJOMYMI

Tak, to ten moment, gdy kończą mi się te mniej oczywiste rady i czas kończyć ten tekst. Ale czasami nawet coś takiego warto niektórym z was przypomnieć.


I to chyba tyle. Mam nadzieję, że zarówno wam, jak i tym, którzy przeczytają ten tekst w przyszłości, nieco pomogłem. A przynajmniej mam nadzieję, że lepiej niż inni poprawni blogerzy, którzy będą karmili was radami, które możecie znaleźć na pierwszej stronie onetu.

No, także tego – Niegrzeczna wersja Anonimka chyba ma się dobrze. See ya, idę nalać sobie whiskey i zamówić dziwki.


Aha, prawie zapomniałbym – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

 

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Martyna

    Zawsze jesteś wtedy, kiedy akurat jesteś potrzebny <3

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Zawsze na warcie ;)

  • Milena :D

    ale i tak kazdy popelnia przynajmniej 2 z tych bledow co wypisales mimo ze wie ze tak nie wolno :D

  • http://www.poprostukasia.pl/ Po prostu Kasia

    Że tak powiem za małolata zrywając z ”chłopakiem” zawsze chciało się dokopać po zerwaniu byłemu :) hehe

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Mam nadzieję, że Ci się odmieniło

      • http://www.poprostukasia.pl/ Po prostu Kasia

        Smarkate lata od 10 latu jestem w szczęśliwym związku :)

  • Weronika

    Jakbym słuchała siebie. Po zerwaniu oczywiście że jest smutno i że można tęsknić za tą osobą, znam to, ale śledzenie jego życia to chyba najgorsze co może być. Mam taką jedną „koleżankę” ktora rozpłakuje chlopaka chyba juz 6 miesiecy (przy czym była z nim zaledwie 2). Ile można chłopaka rozpłakiwac dobry panie…lepiej chyba w końcu zaczerpnąć trochę swojej atrakcyjności i ruszyć w miasto.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Give that girl a cookie!

  • Tasama

    Co robić po zerwaniu z jedynym i najlepszym przyjacielem? Jak walczyć z samotnością?

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      To dość analogiczna sprawa. Parę z tych punktów na pewno Ci pomoże.

  • Natalia Kaczor

    Trochę jak porady które udzielam moim rozhisteryzowanym koleżankom. Byłam w długim związku, ale się rozpadło, no dobra. Popłakałam przez jeden dzień, wypłakałam to z siebie i koniec. Później impreza tu, impreza tam, powrót do świata żywych i okej, jakoś sobie do teraz żyję szczęśliwa, nie mam z nim kontaktu, jest super. Moja przyjaciółka to już troszkę inna sprawa – od 7 miesięcy nie jest z chłopakiem, a do dzisiaj próbuje go odzyskać. Pierwsze 3 miesiące przepłakała, kolejne 3 grała zołzę, boję się następnego kwartału.

    Pytanie tylko, czy to ja mam jakieś braki, czy jestem raczej ta normalna.

    • http://www.ventylacja.pl/ Ven

      Chyba jesteś normalna. Za to koleżanka zdecydowanie nie.

  • http://www.ventylacja.pl/ Ven

    No i to są bardzo dobre rady. Przeraża mnie to, że zdecydowana większość tego nie ogarnia. No ale cóż! Powinni chyba poczytać tego bloga.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Yep, powinni.