Bez kategorii

W INTERNECIE NIKT NIE JEST ANONIMOWY ANI BEZKARNY. ZA TO KAŻDY MOŻE ZOSTAĆ IDIOTĄ

Każdy

Dzisiaj porozmawiamy sobie o poczuciu bezkarności przeciętnego Janka Kowalskiego.
Zanim jednak do tego przejdziemy, chciałbym żebyście zobaczyli pewien plakat wyborczy:

11951330_1040920042586271_6646683762526440607_n

Podoba się wam? Spoko, mi też nie. Wygląda trochę tak jakby grafik zrobił go na szybko w Paincie. Nas jednak interesuje nie całość, lecz samo hasło wyborcze: „W czym mogę służyć?”. I nie, także nie chodzi mi o to, że powiedzenie jest błędnie sformułowane (powinno być „w czym mogę pomóc?” ew. „czym mogę służyć?”.

Mnie interesuje reakcje niektórych użytkowników Facebooka na właśnie to hasło. Wiecie,

SĄ TAKIE CHWILĘ, GDY JEST MI WSTYD ZA TO, W JAKIM KRAJU ŻYJĘ

W kraju, w którym na pytanie: „co sądzicie o moim nowym plakacie wyborczym?” ludzie w zdecydowanej mierze piszą rasistowskie i aż kipiące paskudną ksenofobią komentarze.

Pozwoliłem sobie wybrać najlepsze:

Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.15.35Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.15.50Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.17.50Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.21.53Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.24.11Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.24.29Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.26.11Zrzut ekranu 2015-09-04 o 18.19.42Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.16.44Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.23.52Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.25.11Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.16.15Zrzut ekranu 2015-09-04 o 13.24.48

Jak widać pełna kultura. Klasa sama w sobie.

DLACZEGO TO PISZĘ?

Ponieważ czasy, gdy można było mówić o anonimowości w sieci dawno już się skończyły. Żyjemy w czasach, gdy praktycznie każdy ma konto na facebooku lub jakimkolwiek innym portalu społecznościowym. Teraz byle 11 latek może sprawdzić w 5 sekund Twój adres IP.
A pisząc obelgi pod czyimś adresem używając przy tym swojego profilu na fejsie, możesz być pewien, że nie jesteś już bezkarny.

Twój profil i informacje, które udostępniasz stają się wartością publiczną.

Pisząc komentarz lub wrzucając jakikolwiek status na Facebooka, bądź przygotowany na to, że od teraz staje się on czymś do czego, nie tyle każdy ma dostęp, lecz każdy może go udostępnić. Wszyscy mogą sprawdzić kim jesteś, jak wyglądasz i co lubisz robić w wolnym czasie.

Zastanawiam się więc, jak wielkim idiotą trzeba być, pisząc takie komentarze, podpisując się przy nich pełnym wachlarzem swoich danych.
To wcale nie jest tak, że tego nie widać. Że te słowa zostają pod postem Johna Godsona i nic dalej się z nimi nie dzieje.
Błąd. Raz wrzucona treść do internetu nigdy nie ginie. Truizm, ale czasami nawet coś takiego warto sobie przypomnieć.

W internecie nikt nie jest anonimowy ani bezkarny. Tak nam się tylko wydaje. To, że Twój komentarz jest jednym z paruset, nie znaczy, że go nie ma. Nie giniesz w tłumie. To nie to samo, co wykrzykiwanie różnych haseł przeciwko komuś będąc w samym środku pokaźnego zbiorowiska ludzi. Mi wystarczyły dwie minuty, by wyłapać większość komentarzy.

KU PRZESTRODZE

Już teraz pracodawcy sprawdzają osoby ubiegające się o stanowisko w ich firmie na podstawie danych z facebooka. Podejrzewam, że za parę lat w każdej większej firmie pracodawca będzie mógł bez problemu, w ciągu paru minut sprawdzić nie tylko, co dana osoba udostępnia na swojej osi czasu, lecz też jakie komentarze dodaje.

Jeżeli tak na to patrzeć, to Ci ludzie już przesrali sobie życie i zamknęli drogę do wielu miejsc, w których mogli kiedyś by się znaleźć na pewnym etapie swojego życia zawodowego. Bo w dużej części to młodzi ludzie.
Nie popełniaj tego samego błędu.

Tu nawet nie chodzi o twoje skrajne i rasistowskie poglądy. Tu chodzi przede wszystkim o to, czy jesteś tak wielkim idiotą, by tymi poglądami się dzielić z całym światem.


Aha, prawie zapomniałbym – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • http://angielskapolka.wordpress.com AngielskaPolka

    Mimo wszystko trochę niefortunnie się zareklamował ten pan

  • Konrad Norowski

    To ja jeszcze wspomnę o takiej milutkiej stronie jak archive.org, tak tytułem uzupełnienia.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      DokładnIe

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Dokładnie

  • https://ceraunaprospettiva.wordpress.com/ Una Blog

    Moja koleżanka kiedyś straciła pracę po kilku dniach, bo jej pracodawca zobaczył, że go obraża… Na Facebooku. Ludzie czują się bezkarni – i będą się tak czuć, póki nie zostanie nagłośnionych kilka spraw, których istotą jest „internetowa wolność słowa”.

  • http://www.princessofdeadline.pl Agnieżka

    Nie napominając nawet o zdjęciach utopionych dzieci z komentarzem „Nie żal mi go, bo mógł z niego wyrosnąć terrorysta”…

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Napisałbym, że „nigdy nie sądziłem, że ktoś może być tak okrutny i bezduszny w swoich słowach”, ale chyba za dużo widziałem.
      Z każdym kolejnym wpisem tego typu zdaję sobie sprawę jak bardzo powszechną sprawą jest tego typu zachowanie.

      • Dot

        To straszne, jak ludzie stereotypowo i chamsko oceniają innych. Zero kultury.

  • http://mateuszowczarek.pl Mateusz Owczarek

    Tak mało kreatywności. Można byłoby obśmiać ten plakat zupełnie fajniej, a nie wciąż po słowiańsku uderzać w klimaty niewolnictwa i nierówności rasowych. Za każdym razem, jak widzę taki komentarz w internecie, jestem zadowolony. Nie dlatego, że to jest jakieś niesamowicie zabawne. Wyobrażam sobie po prostu, że istnieje taka grupa ludzi, która to widzi i współczuje mózgowego performance’u komentującemu.

  • Zuzaaa

    Mozna sie z Toba umowic na spotkanie?

  • Dot

    Jaki genialny tekst! Miło czytać, że tak młody facet jak Ty, ma takie rozsądne poglądy. Jest jeszcze jakaś nadzieja na to, że mądrość i inteligencja nie zaginą wśród przyszłych pokoleń. Tak trzymaj, Anonimku! :)