#na_szybko, EMOCJE

UŚMIECHNIJ SIĘ

Serio

Co jakiś czas łapie mnie melancholia. Mówiłem już jej setki razy, że nie mam drobnych i żeby się ode mnie odwaliła, a ta dalej swoje. Pojawia się wtedy w człowieku taki stan pt. „Moje życie nie ma sensu, dajcie mi spokój i nie, wcale nie chcę iść o tym pogadać przy papierosie”. Cóż zrobić? Każdego czasami dopada takie gówno. Ja wtedy puszczam sobie pewną piosenkę i idę w miejsce, które dość dobitnie obrazuje mi fakt, że życie jest zbyt krótkie, aby kontemplować smutek.
Na cmentarz, porozmawiać z rodziną.

Nie zdałeś klasy? Trudno. Mi też raz się zdarzyło.
I zdaję sobie sprawę, że Tobie też jest z tym trudno. Ale nie martw się. To ludzie, w naszym kraju zrobili z tego tragedię życia. Ty zawiniłeś tylko i wyłącznie tym, że przez jeden rok byłeś kretynem i teraz musisz, najzwyczajniej w świecie, za to odpokutować.
Cholera, ależ jestem autokrytyczny.

Coś znowu Ci nie wyszło? Z czymś znowu sobie nie poradziłeś? Don’t be a pussy! Nie użalaj się nad sobą. Użalanie się, jest dla nauczycieli matematyki i studentów ASP. Weź się w garść. Będzie trudno, być może nawet trudniej niż możesz to sobie wyobrazić, ale to jest do zrobienia. Widzisz tą górę, tam po lewej? Spoko, ja też nie. Spróbuj jednak ją sobie wyobrazić. Dodajmy teraz do niej pewną zmienną: pomnóż ją przez to, jak bardzo smutny jesteś.
Kurdę, rzeczywiście spora.
Ale spokojnie, razem sobie z nią poradzimy. Tzn. pomoże nam jeszcze jeden gość:


Był sobie pewien chłopak. Gdybym był gejem, to powiedziałbym o nim, że nawet całkiem przystojny. Chłopak ten miał pewne marzenie. Bardzo piękne marzenie. Chciał zaliczyć oba bieguny i tym samym zostać najmłodszym ich zdobywcą. Był tylko jeden mały problem – w 2001 roku stracił on w wypadku prawą rękę oraz lewą nogę.
Nawet nie chcę sobie wyobrażać, co działo się po tym zajściu w jego głowie. To musiało być straszne.
Jednak co by to nie było, to udało mu się to gówno przezwyciężyć. Rozjebał je w drobny mak i ostatecznie udało mu się spełnić swoje marzenie.

Chłopak ten nazywał się Jaś Mela.


I wiem, twoje życie może być naprawdę beznadziejne. Może być także lepsze od tego, jakie trafiło się Jaśkowi, lecz twoja psychika może być słabsza.
Ale nie poddawaj się. Choćbyś nie wiadomo jak dużo razy mi powtarzał, żebym się od Ciebie odpieprzył i dał Ci spokój, bo ty chcesz pobyć w samotności, to Ci na to nie pozwolę.
Odepchniesz mnie, a ja ponownie wrócę, żebyś mógł się na mnie wyżyć.
Odepchniesz mnie raz jeszcze, a ja pożegnam się z Tobą tylko po to, aby napisać tekst na blogu o tym, że tak naprawdę nigdy nie zostajesz ze swoimi problemami sam i każdy z nich jest do przezwyciężenia.

Uśmiechnij się. Bo ja nigdzie się nie wybieram.


Aha, prawie bym zapomniał – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy wulgarny, chamski czy choć trochę niemiły, względem mnie lub moich czytelników, komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Pingback: DLACZEGO JESTEŚ NIESZCZĘŚLIWY? | Anonimove()

  • Sara Stella

    Ja od miesiąca mam depresje i wiele tekstów czytałam, ale dopiero ten mi coś uświadomił. Dziękuję.

  • Marlena

    Ten post doprowadził mnie do łez i mam jeszcze większą ochotę z Tobą pokonwersować.
    Uściski.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Preferuję seks

  • sonea

    Kacper, dziękuje Ci za ten tekst. Po prostu dziękuje.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      De nada

  • paranoidax

    dzięki, tego było mi trzeba. idę zakopać się w łóżku z książką i odreagować stres. miłego wieczoru. jeszcze raz dzięki

  • wera93567

    Jakbyś czytał mi w myślach, że tylko i wyłącznie marzyłam dzisiaj o takim tekście od Ciebie. Mam tak fatalny nastrój, humor, że szkoda gadać. Bynajmniej czytając ten tekst troszkę się uśmiechnęłam i stwierdziłam, że ”zawsze może być gorzej”. Małe pocieszenie, zawsze coś kiedy nie ma się aktualnie chęci na porozmawianie z kimkolwiek. Pewnie opuszczając twojego bloga znowu poczuję się fatalnie, więc chyba przeczytam tekst jeszcze z 5 razy żeby poczuć się lepiej. ☺
    Dzięki Kacper, jesteś wielki! ;)

    • Karolina

      Bynajmniej się nie uśmiechnęłaś czy przynajmniej się uśmiechnęłaś?

      SORRY, musiałam!
      Ale i tak zgadzam się z powyższym :)

      • wera93567

        Zawsze mam z tym problem.
        Wielkie dzięki za poprawę!
        Miłego wieczoru!

        • Karolina

          No prob :)
          Dziękuję, również miłego!

  • https://www.facebook.com/pages/Black-Angel-m/304119496452187 Black Angel m/

    Film „Mój biegun”to mocny wyciskacz łez ;-;

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Właśnie miałem pisać, że jest beznadziejny

      • https://www.facebook.com/pages/Black-Angel-m/304119496452187 Black Angel m/

        Bujaj się xd

  • Alicja

    Bardzo dobry tekst, ostatnio takie chwile zdarzają się nam niestety coraz częściej. Chętnie czytam Twojego bloga, dziękuję ;)

    Zapraszam również do mnie: http://zyciowaabstrakcja.blogspot.com/

  • http://www.loczekpisze.pl/ Pani Loczek

    Jak to chciał zaliczyć oba bieguny północne, skoro jest jeden? Ten drugi to południowy, nie? :D Ale tak poza tym to fajny tekst :>

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Już poprawiłem

  • Dot

    Dobry tekst :)

  • Ola

    Kocham wracać do tego tekstu gdy mam gorsze dni, nie raz się przy nim popłakałam