EMOCJE

TO CHORE! JAK MOŻNA SOBIE COŚ TAKIEGO ZROBIĆ?

Tylko, że właściwie co nas to obchodzi?


Zapewne niejednokrotnie spotykaliście się z osobami, które w mniejszym lub większym stopniu miały zmodyfikowane ciało. Wiecie, kolczyki, tatuaże, skaryfikacje i wszystkie inne paskudztwa, które w moich oczach całkowicie dyskwalifikują każdą dziewczynę, z którą potencjalnie mógłbym się umówić. Nie podobają mi się i już.
Czasami są to nawet rzeczy nieco bardziej egzotyczne, takie jak jakieś metalowe implanty podskórne, ogromne tunele w uszach czy totalny hardcore – upodobnianie się do zwierząt. Fujka.

Zanim jednak przejdę do meritum chciałbym pokazać wam zdjęcia pewnych osób, które bardzo prawdopodobne, że kojarzycie. Obejrzyjcie je i chwile się nad nimi zastanówcie.

597890-dennis-avner Lucky-Diamond-Rich-worlds-most-tattooed-man-5 10-e1383113021339 6420492571_6bac8667b6 Julia-Gnuse-28.05.10

Okej, prawdopodobnie teraz jedyne co chodzi wam po głowie, to pytanie…

„JAK MOŻNA SOBIE COŚ TAKIEGO ZROBIĆ?”

No widzicie, można. I śmiem twierdzić, że Ci ludzie przez to wcale nie czują się jak potwory. Bo widzicie, z ludzkim sposobem rozumowania jest tak, że z góry zakładamy, że jeżeli my myślimy w jakiś tam sposób, to od razu wydaje się nam, że cały świat tak myśli. Jeżeli nam nie podoba się robienie sobie kupki na klatę podczas stosunku z przypadkową kobietą, to nikomu się to nie podoba. A tymczasem jest cała rzesza ludzi, których podnieca to bardziej niż sam stosunek. To bardzo zwodniczy tok rozumowania, bo może zdarzyć się tak, że kiedyś jedynym naszym argumentem w dyskusji będzie coś w stylu – „no ale jak wam się to może podobać? Przecież takie rzeczy nikomu się nie podobają”. I okaże się, że to coś może nie podobać się jedynie tobie.
Tak samo jest z osobami na zdjęciach, które pokazywałem wam akapit wcześniej.
Oni nie są nienormalni, są po prostu trochę inni.

„TRZEBA BYĆ ŚWIREM, ABY DOPROWADZIĆ SIĘ DO TAKIEGO STANU!”

I wiesz co? Równie dobrze ktoś może powiedzieć coś takiego o tobie, bo grasz w jakąś grę, oglądasz filmy lub słuchasz muzyki, która dla tej jednej osoby jest synonimem szaleństwa. A przecież ty wcale nienormalny nie jesteś. Płacisz podatki (bo płacisz, prawda?), chodzisz do szkoły lub pracujesz, a już na pewno nie wychodzisz nocą na łowy i nie zabijasz małych kotków. Jesteś taki jak wszyscy inni. Normalny.
Masz jedynie inne gusta i upodobania. Zupełnie jak osoby na tych zdjęć. Kto powiedział, że wszczepianie sobie implantów pod skórę jest bardziej nienormalne od oglądania Teletubisiów? W wieku 40 lat.
To, że tobie się coś nie podoba, nie znaczy, że jest nienormalne. Uszanuj to.
Proponuję abyśmy zamiast takie osoby obrażać i wmawiać im, że mają coś z głową – uspokójmy się, wrzućmy na luz, wyciszmy i…

POZWÓLMY OBCYM LUDZIOM BYĆ TAKIMI, JACY CHCĄ BYĆ

A gwarantuję wam, że z takim podejściem jutro obudzicie się szczęśliwsi. Bo tak szczerze? W zdecydowanej większości są to dla was ludzie, z którymi nigdy nie mieliście i bardzo prawdopodobne, że nigdy mieć nie będziecie okazji nawet porozmawiać. Dam sobie rękę uciąć, że jedynym momentem, gdy będziecie mieli z kimś takim styczność będzie podróż w tramwaju lub autobusie.
Bo tak szczerze – Przeszkadza wam to w jakiś konkretny sposób, że obca osoba waszym zdaniem szpeci sobie twarz? Musicie codziennie z nią rozmawiać, że aż tak bardzo was to razi? Budzicie się każdego ranka obok niej i musicie na nią patrzeć? Nie możecie się skupić podczas bzykania, bo widzicie podskórne implanty na jej tyłku? Nie i dopóki ktoś taki nie wpływa na was negatywnie swoją osobą, to nie widzę sensu, aby go obrażać czy linczować, tylko dlatego, że czymś się wyróżnia.
Ludzie mają tendencję do osądzania osób, które tak naprawdę są im obojętne. To bez sensu.


I wiecie co? Kiedyś nawet ja sam oceniałem tego typu osoby w tych kategoriach. Jednak któregoś dnia uznałem, że nie ma to żadnego sensu. Te osoby w żaden sposób mi nie szkodzą i są mi totalnie obojętne. Nie mam podstaw do tego, aby je krytykować.


 Aha, prawie zapomniałbym – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • http://machinanotatkuje.pl/ Jan Machyński

    Tolerować można, ale to nie zmienia faktu, że ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam u siebie, czy u kogoś mi bliskiego – po co „poprawiać” swoje ciało w taki sposób? :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Będzie to najprostszy, najbardziej dziecinny, ale jednocześnie najbardziej trafiają w sedno komentarz jaki mogę dodać – Może lubią? I nam nic do tego.

  • Ulotna

    Co za dużo to nie zdrowo, pierwsza myśl która przyszła mi do głowy oglądając te zdjęcia..

  • Skarseld

    A ja dla odmiany powiem, że kupa, nie prawda. Mam z takimi degeneratami to samo, co z grubasami – jak taki usiądzie koło mnie, bardzo grzecznie proszę go, żeby wypierdalał. W życiu nie pozwolę wskoczyć do mojego łóżka lasce z piercingiem czy jakimiś w chuj wielkimi tunelami. Obrzydza mnie to i tyle. :v

    • http://psychoword.wordpress.com/ Gabi Paliś

      No właśnie nie chodzi o to, że będziesz z tą osobą sypiał, bo nikt Ci nie każe, bo może ma super wnętrze. Sama mam kolczyk w wardze i dwa małe tatuaże, ale z grubasem czy z taką osobą jako za przykład dał Kacper do łóżka bym nie poszła. W sumie nawet nie bardzo chciałabym spotkać, każdy jest inny, ale mamy swoje gusta i guściki i już.

    • http://vjuliett.com/ Weronika Truszczyńska

      Nie masz takiego prawa. Sam decydujesz z kim się spotykasz okej, masz prawo nie umawiać się z dziewczynami z tunelami, tatuażami itp. W przypadku otyłych zrozumiałe jest nieakceptowanie ich tuszy (nie oszukujmy się, powinni schudnąć, otyłość prowadzi do śmierci, to choroba) ale gdyby ktoś, obok kogo usiądę w tramwaju powiedziałby „nie podobają mi się Twoje różowe włosy, wypierdalaj” z miejsca zostałby wyśmiany. Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, dopóki nie zagraża to mojemu życiu/zdrowiu, także jeżeli taki usiądzie obok Ciebie to nie masz prawa go prosić o to, żeby wypierdalał. Ewentualnie możesz sam wypierdolić leżeli Ci się nie podoba.

  • Klaudia Łużyńska

    Nadal dziwią mnie faceci, którzy odrzucają dziewczynę na samym starcie bo dredy/kolczyki/tatuaże. Rozumiem- bo ludzie odrzucają na starcie z powodu wyglądu (i robią to odruchowo, no patrzę na typa i wiem, czy chciałabym z nim coś, czy bym z nim nie chciała, przykłądowo taki rasowy, stereotypowy gracz w lola czy innego wowa, no nie chciałabym). Ale dziwi mnie to, w czasach, w których wręcz kultywuje się taki wygląd kobiety i to widać po tym chociażby ile lajków maja strony na Facebooku „Kobieto, jebnij piercing” czy „Kobieto jebnij dziarę” itp i jak się podniecają wszyscy w komentarzach tym, jakie te dziewczyny są śliczne.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Cóż, po prostu całkowicie odrzucają mnie rożne udziwnienia. Uwielbiam naturalne piękno, ewentualnie jedynie trochę poprawione.

      • Katarzyna Depa

        trochę, czyli ile?

        • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

          …czyli nie jak ruska lalka.

    • Pchla Buda

      Można by przytoczyć tutaj powiedzonko o gównie i muchach, ale jest ono trochę nadużywane. Nie powinni cię oni dziwić, bo to tak jakby dziwić się kobietom które nie lubią otyłych, albo niższych od siebie mężczyzn (chociaż w przypadku niskich to jest inna bajka, bo są tacy nie ze swojego głupiego wyboru)

      • Klaudia Łużyńska

        Zgodze się z tym, ze ludzie mają różne uprzedzenia, ale jest pewna różnica między facetem nie lubiącym wytatuowanej pannicy a babą nie lubiącą otyłego faceta. Otyłośc nie jest uważana za ładną, lub fajną. W zadnych kręgach. Wytatuowane pannice mają swoich wielbicieli i całe życie żyłam w przekonaniu, że większość facetów lubie je, albo nie ma nic przeciwko nim, dlatego dziwi mnie, gdy spotykam się z takim, który twierdzi inaczej (choć musze przyznac, że ostatnio dochodzi do tego coraz częsciej, jakby sie wszyscy zmówili ;D)

        • Pchla Buda

          I tu się mylisz. bo ilu ludzi tyle opinii i znam dziewczyny lubujące się w otyłych „misiach” (jak ich lubią pieszczotliwie nazywać). To samo z grubymi pannami. O nich też przeciętny człowiek pomyśli „Borze! To chore, jak może ci się podobać taka maciora”.

        • Ewa Greka

          Dokładnie, zgadzam się z Pchla Budą. Na jakiej podstawie sądzisz, że otyłość NIGDZIE nie jest cool? Wiesz, pamiętam taki program, gdzie prowadzący mówił, że „a w tym plemieniu, jeśli jesteś gruby, to jesteś atrakcyjny, ponieważ oznacza to, że masz jedzonko, masz władzę, możesz zapewnić rodzinie wyżywienie! I do takiego pana, kobiety ustawiają się w kolejkach”, nie jest to dokładny cytat, po prostu pamiętam taki odcinek.. może wiesz kogo?
          Wracając do tematu, co jeśli powiedziałabym Ci, że ja wprost nie mogę patrzeć na faceta poniżej 100kg? Że ci 100kg+ są właśnie atrakcyjni? To własnie jest dokładnie to samo co z tą wytatuowaną pannicą.

  • http://tuturysta.com/?utm_source=disqus Mateusz Jaworowicz

    Ten tekst poza zdjęciami również można przypisać pod homo/bi

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Oczywiście. Niech bada jacy chcą, ale nie mają prawa robić nikomu krzywdy. Tak samo jak każdy inny człowiek, czy to hetero czy też homo.

  • http://myyseelf.blogspot.com/ Patrycja Wiktoria

    Po części prawda, ale osoby na tych zdjęciach nie zmienią swojego wyglądu, a jeśli ja np lubię grać w GTA albo jeść pierogi z keczupem to mogę to zmienić..Mogę przerzucić się na inną grę a pierogi zacząć jeść bez dodatków i nie sądzę, by to że gram w jakąś grę mogło odrzucić mojego chłopaka bo przecież jak wyjdzie ze mną na ulicę to nikt nie pozna, że w coś lubię grać..Ale kiedy wyjdę na ulicę z facetem, który ma tatuaże zamiast skóry to każdy to zauważy.Wstydzić się na pewno tej osoby nie będę, ale też dziwnie będę się czuła.
    Swoje nawyki możemy zmienić, przerzucić się na coś innego.A czy oni mają możliwość zmycia tatuaży? Pozbędą się tunelów z uszu..Ale w uszach nadal będzie po nich dziura. Sama chcę sobie zrobić kolczyka, tatuaż.Ale na ręce.Nie na całym ciele.Granica pomiędzy lubieniem czegoś a obsesją czasem jest bardzo cienka.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Masz rację, ale to ich obłęd lub obsesja. Nam nic do tego.

  • nieidealniezidealizowana a

    Osobiście nigdy nie przeszkadzała mi „inność” drugiej osoby, bo tak zostałam wychowana.
    Na widok murzyna na ulicy w dzieciństwie nie darłam się, że Pan jest brudny, czy coś.
    Jestem osobą w pełni tolerancyjną i żyję przekonaniem, że skoro komuś z tym dobrze to co mi do tego?
    Mnie też akceptują, a przecież nie jestem idealna, słucham mocnych, klubowych brzmień, które do kobiet
    „nie pasują”, uwielbiam grać w „hirołsy” i oglądać filmy akcji i science fiction. I co? Jestem dziwakiem, prawda?
    Nie oceniam ludzi po okładce, tak samo jak książki, czy filmu po opisie. Od razu wtrąca mi się moja kosmetyczna
    pasja – nie oceniam przecież kosmetyku po opakowaniu, czy obietnicach producenta, a po składzie i działaniu.
    Tadam, dygresa.

  • El Chupacabra ♥

    świetny, naprawdę świetny tekst! napisałeś o czymś, o co ja walczę ze swoim otoczeniem od dobrych kilku lat – dajmy innym ludziom żyć, jak im się podoba. tekst cieszy mnie tym bardziej, że napisała go osoba, który ma wpływ na innych, na swoich czytelników – większy, mniejszy – ale zawsze. dziękuję! :)

  • Ewa Greka

    Według mnie jedym z najważniejszych powodów, dla którego nie mamy prawa oceniać i oczerniać ludzi właśnie po tym co zrobili ze sobą, choćby nie wiem jak bardzo by nam się to nie podobało, to to, że nie mamy pojęcia, co często te osoby przeżyły. Może miały jakąś ogromną katastrofę w życiu, przeżyły coś strasznego, albo nawet (nie śmiejcie się) opetało je coś. Jakby ktoś się pytał, jestem ateistką. Nie mam tu na myśli tego, że się „grzesznicy nie modlą”, tylko możliwe że ci ludzie bawili się w przyzywanie duchów, demonów i coś się stało. Chodzi mi o to, że tym osobom które tak kaleczą swoje ciało, musiało coś się stać, jakaś trauma z dzieciństwa czy coś innego. Dlatego nie mamy prawa ich oceniać. Chyba, że przeżyliśmy dokładnie to samo i w tych samych okolicznościach. Tylko, że też nie do końca. Każdy inaczej przeżywa poszczególne wydarzenia. Więc czy mamy prawo do oceniania innych? :)