Technologia

SMOG WAWELSKI

 Mówi się, że w Krakowie pali każdy. Nawet ten, kto nie lubi papierosów.

Wstyd się przyznać ale o tym, że w Krakowie istnieje coś takiego, jak smog ja dowiedziałem się dopiero niecałe dwa lata temu. Że jest to szkodliwe pojąłem jakoś na początku 2013 roku. Ale fakt, że Smog jest dla nas realnym zagrożeniem zrozumiałem dopiero wtedy, gdy ze swojej ulicy, w słoneczny dzień spojrzałem na panoramę Krakowa i połączywszy ze sobą wszystkie fakty skumałem że ta wysoka, beżowa poświata nad miastem króli wcale nie jest czymś spowodowanym promieni słonecznych pod pewnym kątem, lecz właśnie to smog. No i się załamałem.

Ja – alergik, przewlekły astmatyk i kobieta w ciąży zrozumiałem, że jest źle. Czy można coś z tym zrobić? No cóż… i tak i nie. A właściwie to nie. Smog to takie cholerstwo, którego wyeliminowanie lub znaczne go zredukowanie byłoby możliwe, ale dopiero w wtedy gdy w Krakowie wszyscy nagle zaczęli zarabiać na tyle dużo aby stać ich było na nową hybrydę lub BMW i3 (wiecie, ten bajerancki wózek napędzany elektrycznie) oraz zmianę sposobu ogrzewania domów i mieszkań z węglowego na elektryczne lub gazowe. Hmmm… nie, to niewykonalne.

KRAKÓW SMOG

Jednak nie wszystko stracone! Może smogu tak łatwo się nie pozbędziemy, ale dość łatwo możemy się przed nim bronić. Ktoś bowiem miał trochę oleju w głowie i postanowił stworzyć aplikację informującą krakowiaków i przyjezdnych o tym, jakie w danym czasie jest stężenie smogu w wybranym rejonie Krakowa. Właściwie to nie „ktoś”, tylko świetny krakowski grafik – Janek Żmuda oraz firma leftbrain.pl – jako wykonawcy projektu.

smog-kraków

Apka pozwala nam wybrać jeden z czterech obszarów Krakowa (Skawina, Nowa Huta, Krowodrza oraz Śródmieście) i sprawdzić, czy można się tam aktualnie pojawić bez maski oraz butli tlenowej. Na ten przykład w tym momencie aplikacja informuje mnie, że bez takowego sprzętu nie ma co się wybierać na rynek. Stężenie smogu? 130 mikrogramów na metr sześcienny. Parokrotnie powyżej normy.

Zaletą, choć dla mnie raczej całkowicie nie potrzebnym bajerem jest to, że Kraków Smog pozwala nam sprawdzić temperaturę powietrza oraz prędkość wiatru. Ot taki zbędny dodatek.

 

SMOK SMOG

Kolejną aplikacją, która pozwoli nam sprawdzić zagęszczenie smogu w powietrzu jest ta o nazwie Smok Smog. Już po jej odpaleniu wita nas przyjemny oraz dosyć jednoznaczny w odbiorze obraz ziejącego smoka. Tą nieco uboższą, aczkolwiek bardziej przejrzystą, od swojej konkurentki aplikację stworzyli panowie Apanowicz i Banasiewicz.

three_phones

Oferuje ona zdecydowanie mniej niż wersja stworzona przez „konkurencję”, aczkolwiek trudno mi tutaj powiedzieć, że jest przez to mniej użyteczna lub gorzej się spisuje. Wręcz przeciwnie – dzięki temu, że jest trochę bardziej okrojona staje się jednocześnie zdecydowanie przejrzystszą oraz zrozumialszą alternatywą dla przeciętnego Kowalskiego. Zresztą, jak dla mnie w obu aplikacjach wystarczyłoby mi, gdyby podawane było jedynie natężenie smogu oraz komentarz krótki komentarz z serii – „dobrze/w normie/źle/napady astmy gwarantowane”.

Plusem, którego natomiast nie uświadczymy w aplikacji Kraków Smog jest to, że tutaj mamy do wyboru trochę więcej stacji przekaźnikowych i tak na ten przykład możemy sprawdzić sobie czy owcze mięso, przywożone z Zakopanego, jest poddawane konserwacji już na poziomie wypasania, na górskich halach :)

 

Obie aplikacje pobierają dane z automatycznych stacji pomiarowych Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska w Krakowie i działają niemal na tej samej zasadzie. Pobrane dane są nam przedstawiane w przejrzystej formie na ekranie naszych urządzonek i informują nas kiedy nie wychodzić z dzieckiem na spacer, bo mały od samego wdychania powietrza może się uzależnić od fajek. Zdecydowanie polecam obie ;)

Apki możecie sobie pobrać, wchodząc na ich oficjalne strony:

SMOK SMOG – pobierz

KRAKÓW SMOG – pobierz

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji: