#seks_sobota

MĘŻCZYŹNI WOLĄ ZDZIRY

Czyli dlaczego faceci kochają zołzy?

Każdy chciałby mieć kobietę, która jest z jednej strony przykładną uczennicą, matką, kochanką lub zakonnicą, a z kolei w łóżku zmienia w nieokiełznaną kocicę, która nie wypuści Cię z łóżka dopóki na jej liczniku nie wybije sześć orgazmów. Niestety pogodzenie tych dwóch cech można porównać do bycia jednocześnie policjantem oraz seryjnym mordercą. Generalnie takie połączenie nieźle wygląda na filmach, lecz w przyrodzie praktycznie nie występuje.

Ale wracając do tematu – my, mężczyźni wolimy te niegrzeczne. Dlaczego? To proste – cnotki są po prostu nudne.

PRUDERYJNOŚĆ JEST PASSE

Wśród wielu kobiet krąży pewne bzdurne przekonanie, że faceta należy chwilę przetrzymać, zanim przejdzie się do następnego kroku. Na przykład przez parę miesięcy.
„Bo przecież to nie wypada, bo wyjdę na puszczalską, ktoś nazwie mnie szmatą i ogólnie może lepiej będzie poczekać do ślubu”.
Sorki, ale gdy tylko słyszę coś takiego, to w głowie włącza mi się czerwona lampka z napisem „Kacper, nie pakuj się w to. To pułapka!”
A tak poza tym, dlaczego ma to w ogóle kogokolwiek obchodzić? Dlaczego masz przejmować się tym, że jakiś zapyziały smarkacz zmieni o tobie zdanie tylko dlatego, że się z kimś przespałaś? W dodatku z własnej oraz przez nikogo nieprzymuszonej woli.
Dziewczyny, wbijcie sobie to do głowy raz na zawsze – jeżeli ty się jemu podoba, on podoba się tobie i dodatkowo oboje macie na siebie ochotę, to nie wyjdziesz na szmatę. Wyjdziesz za to na kogoś, kto otwarcie mówi o swoich potrzebach i je realizuje. Ci dojrzali to zrozumieją, a tych, którzy dalej będą uważać Cię za puszczalską śmiało możesz od siebie odsunąć. To idealny moment aby zrobić przesiew nieżyczliwych znajomych.

Dlaczego faceci mają być gloryfikowani, za to, że codziennie obracają nową laskę, a dziewczyny, które lubią uprawiać seks mają mieć przypinaną łatkę szmaty? Gdzie tu jakikolwiek sens?

A tak poza tym – może i delikatność w łóżku jest przyjemna i intrygująca ale zdecydowanie nie na dłuższą metę. Po pewnym czasie bez żadnych urozmaiceń facetom się to po prostu nudzi. No chyba, że sami w sypialni wykazują się namiętnością godną wielbłąda dromadera – ale to temat na osobny tekst. Generalnie chłopcy lubią świntuszyć i cieszy ich, gdy ich kobiety także to lubią.

TE GRZECZNE SĄ NUDNE

„Ja na górze, ona na dole a od święta ona na górze. I tak codziennie. No dobra – co jakiś czas a ostatnio tylko dwa razy w miesiącu. Bo na więcej i tak nie mam ochoty. I ilekroć proponuję jej zmianę pozycji lub to żebyśmy wprowadzili jakieś urozmaicenia, wtedy patrzy na mnie dziwnie i mówi, że wydziwiam. Jak żyć chłopaki?” – mniej więcej takiej treści lament przeczytałem na jednym z for internetowych robiąc do tego tekstu research odnośnie beznadziejnych przypadków życia łóżkowego. To smutne, ale takich wpisów w internecie są całe miliony. On na górze, ona na dole… et cetera, et cetera.

I teraz jak taki facet ma mieć ochotę robić to częściej skoro za każdym razem, gdy tylko chce coś zmienić, słyszy od swojej partnerki, że „wymyśla”?

Pamiętam, że ilekroć nie spotykałem się z jakąś dziewczyną, to zawsze kiedy wspominałem iż jestem fetyszystą stóp ona zaczynała chichotać i przyznawała, że stopy ją brzydzą i prawdopodobnie nigdy nie da sobie mi ich dotknąć. No jakbym dostawał w mordę za każdym razem. Co jest złego w stopach? Sześciu na dziesięciu facetów kocha kobiece stopy a te jeszcze mają czelność chichotać i chować je przed nami. Cycki też zaczniecie ukrywać, bo nie macie miseczki D?

Najgorszą wadą kobiety, która jest „grzeczna” jest jej brak wyobraźni. No i oczywiście wstydliwość. To co tobie wydawać się będzie intrygującym urozmaiceniem dla niej może się okazać najgorszą rzymską sodomią, której nie powstydziłby się nawet sam Kaligula. Cnotki nie mają w słownikach takich słów jak „perwersyjność” czy „namiętność”. Ale łatwo to zmienić

KOCHANIE, CZAS NA MAŁE PRZEMEBLOWANIE

Wyobraź sobie, że codziennie musisz oglądać ten sam film. Ten sam, nudny film, którego fabułę znasz już na pamięć. Tragedia co? A teraz wyobraź sobie, że mniej więcej tak wygląda twoje życie erotyczne. Nie, nie napiszę tego. Choć to rzeczywiście tragedia.

Może twoja dziewczyna jest po prostu niedoświadczona? Może brak jej kogoś, kto ją nakieruje i pokaże jej te wszystkie „fajne” sztuczki? Może to wcale nie jest tak, że jest ona z natury cnotką i tylko czeka aż jakiś samiec alfa wskaże jej drogę. Sam znam parę przypadków dziewczyn, które potrzebowały po prostu czasu aby z totalnie cichych niewiniątek zmienić się w prawdziwe nimfomanki. Zwykle taka przemiana ma miejsce u młodych dziewczyn, które dopiero odkrywały jakie zasady obowiązują w tej grze. A później z przyjemnością je łamały.

Może zamiast narzekania na monotonię w łóżku zacznij rozmawiać ze swoją dziewczyną. Ośmiel ją i pokaż, że nie ma się czego wstydzić. Uwierz mi, a twoja dziewczyna jeszcze nie raz Cię zaskoczy.

Aha i jeszcze jedno! Pamiętaj aby też nie przesadzać z tym „ośmielaniem”, bo może okazać się, że którejś nocy obudzisz się z kneblem w ustach i przywiązanymi rękami do kaloryfera. Wtedy może być ciężko.

DLACZEGO MĘŻCZYŹNI KOCHAJĄ ZOŁZY?

Odpowiedź jest banalnie prosta: Przy nich po prostu się nie nudzimy. Kobiety, które mają w sobie tą namiętność i chęć doznawania nowych rzeczy potrafią sprawić, że nigdy, ale to nigdy nie będziesz narzekał na monotonię w związku. I łóżku także rzecz jasna. Poza tym spójrzmy prawdzie w oczy – kto by nie chciał mieć kobiety, która potrafi rozbudzić w każdym ogień namiętności? Czyż to nie przyjemne uczucie widzieć, że choć oglądają się za nią wszyscy faceci na ulicy, to w jej sercu i tak jesteśmy tylko my?

Pisałem już wcześniej, że seks z dziewczyną, która jest nieśmiała i nie lubi świntuszyć może być przyjemny, ale tylko na początku związku. Natomiast kobieta, która jednego dnia rzuci tobą na łóżko a innego da sobie wyrwać wszystkie włosy z głowy jest gwarancją mocnego spoiwa, którego często brakuje parom nawet z długoletnim stażem.

Ktoś mądry powiedział kiedyś, że dobry seks to 50 procent udanego związku.
Ja jestem zdania, że seks idealny może być gwarancją na to, że nawet w chwilach największego kryzysu dacie sobie radę.

Bo w końcu nie ma takiej kłótni, której nie można byłoby rozwiązać w łóżku.


Hej, jesteś tu pierwszy raz? W takim razie powinieneś nadrobić parę tekstów. Kocham każdego swojego czytelnika dlatego też przygotowałem specjalną listę tekstów, które powinny Ci się spodobać – O TUTAJ! A i tak, byłbym zapomniał – Wiesz o tym, że możesz dać znać co sądzisz na ten temat w komentarzu poniżej? Bez obaw, moi czytelnicy zwykle nie gryzą. Możesz także polubić mój FANPAGE lub obserwować mnie na PROFILU PRYWATNYM. Dzięki temu będziesz jako pierwszy dowiadywał się o najnowszych wpisach.

P.S jeżeli załapaliście nawiązanie leadu oraz trzeciego śródtytułu do tytułu pewnej książki, to od razu uprzedzam pytania – Jeszcze jej nie czytałem.
Ale przeczytam :)
Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Furrina

    Hmm więc tak, co do stóp to tak już chyba jest, że dziewczyny za nimi nie przepadają. Co do tego, że cnotki to niestety ale te „mądrzejsze”, które nie chcą spać z byle kim zwyczajnie czekają na odpowiedniego faceta. Ja mam np. tak, że boję się ciąży, bo wiem że to jeszcze nie ten czas i dlatego spokojnie czekam na tzw. ‚wielką miłość’, by w razie wpadki mieć jakieś tam zabezpieczenie w postaci wsparcia w drugiej połówce. A jeśli chodzi o monotonię w łóżku to dużo dziewczyn chyba się wstydzi, ale myślę, że to głupota, bo po coś w końcu powstała kamasutra i można czerpać o wiele więcej przyjemności właśnie z tych ‚wydziwień’ i fantazji. I nie ma sensu się wstydzić swojego ciała i pragnień tylko dzielić się z partnerem i szukać czegoś nowego, jakoś urozmaicać.

  • Cass.

    Przykro mi, ale ja wolę być tą ,,cnotką” i być sama, niż dać się wykorzystać pierwszemu lepszemu gnojkowi, zajść w ciążę i od razu załapać jakiegoś syfa przy okazji.
    Nazwijcie mnie nudną, średniowieczną – jaką chcecie.
    Prawda jest taka, że kobiety są wolne, potrafią przeżyć bez seksu, a wy? Śmiem wątpić.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Okej, w takim razie nie chcę być wolny :)

    • Ada Jastrzębska

      KOBIETY POTRAFIĄ ŻYĆ BEZ SEKSU. To większe kłamstwo niż „tak, przeczytałem(am) regulamin”.

      • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

        To chyba nigdy nie słyszałaś o „tak, doszłam” oraz „będę za pięć minut”. To są dopiero klasyki

        • Ada Jastrzębska

          uwaga apel do wszystkich dziewcząt: błagam nie kłamcie swoim facetom że doszłyście, to jest po prostu smutne i żałosne.

    • http://psychoword.wordpress.com/ Nieznajoma

      A ile masz lat? 15? No to się nie dziwię, że nie chcesz zajść w ciążę i jesteś cnotką, bo w Twoim wieku to ja oglądałam kreskówki, a nie myślałam o seksie. Jak będziesz starsza i będziesz zdrową kobietą, to nie ma szans, żebyś potrafiła żyć bez seksu, uwierz mi wiem co mówię ;)

      • 33

        Ja mam 33 i uważam, że istnieją kobiety, które potrafią żyć bez seksu.

  • http://martabeauty.blogspot.com Marta Beauty

    Warto znać punkt widzenia tej „drugiej strony” :) Ja sama się przekonałam, że fetysz stóp nie musi być taki zły, choć kiedyś w życiu nie pozwoliłabym na jakieś bliższe interakcje ze stopami. Ale wszystkiego trzeba spróbować, okazało się, że to nie jest takie straszne ;)
    Mi się wydaje, że mało jest takich dziewczyn, które chcą być tylko na dole i leżeć jak kłody, po prostu niektóre rzeczywiście potrzebują jakiegoś pchnięcia, żeby się obudzić i zacząć „wydziwiać”.

  • MADDY

    Jak na osiemnastolatka masz bardzo dojrzałe poglądy ;) Jak to przeczytałam, miałam wrażenie jakby to pisał trzydziestolatek :p

  • Martyna S

    ośmielać, nie onieśmielać :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Poprawione.

  • http://vjuliett.com/ Weronika Truszczyńska

    Wracam z Azji. Czekają mnie trzy miesiące wstrzemięźliwości. A potem znów Szanghaj, wyrwę wreszcie tego gościa z baru i dam kosza kolejnym piętnastu Europejczykom mówiąc „sorry, I prefer Asians”. Kusząca perspektywa! W ogóle śmieszą mnie te gadki typu „cześć, skąd jesteś, jesteś sama w Chinach? bla bla bla”. Jak mnie ktoś interesujący dodaje do znajomych na WeChacie to od razu dostaje konkret.

  • http://mrkpassion.pl/ Kamil Macher Mr K.

    Nic bym tu nie dodał. Stawiam piwo za ten tekst.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Zapraszam do Krakowa.

      • http://mrkpassion.pl/ Kamil Macher Mr K.

        Nie musisz zapraszać. Najbliższy tydzień postanowiłem spędzić właśnie tam.

  • Kelly

    Następnym razem powstrzymaj się od wpadania w mentorski ton, bo tego typu tekst, który wychodzi spod osiemnastoletniego pióra, brzmi conajmniej komicznie. Bitch, please. :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      No tak – seks dla osób poniżej osiemnastego roku życia jest tematem tabu. Jak już tak sobie rozmawiamy, to mam wrażenie, że obecnie właśnie te młode pokolenia są o wiele bardziej rozerotyzowane niż chociażby Ci, którzy w pełni wychowali się w latach 90 czy 80. Taki znak czasu.

  • Klodzia

    Wiesz coś mi się tutaj nie zgadza… Bo lubię dać sobie powyrywać włosy itp, ale mam wrażenie, że faceci się tego jednak boją a co więcej nie chcą takich kobiet do związku! Na jakiś czas ok ale nie jeśli chodzi o związek…

  • http://weneed2talk.blog.pl/ Libresse04

    Uuu, chyba pierwszy raz się z Tobą prawie całkowicie zgadzam :) Ale! Jako kobieta powiem Ci, że bycie zołzą paradoksalnie wcale nie jest takie proste…
    Czytam S. Argov trzeci raz. Jest coraz lepiej, ale jeszcze często zdarza mi się być za dobrą dziewczyną.
    Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia.
    Ps. Po wpisie o samobójcach myślałam, że nigdy nie napiszę Ci nic miłego. Wkurzyłeś mnie!

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Oj tam, już tak tego nie rozpamiętujmy.

  • Karolina

    Ile masz lat , to mnie ciekawi ? :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Osiemnaście.

  • Raul

    Trochę dużo przecinków i jakieś literówki – „jeżeli ty się jemu podoba”. Poza tym sam w tekście uprawiedliwiasz faceta, który nie potrafi swojej „nudnej” dziewczyny przekonać do czegoś mocniejszego, po czym w następnej części podkreślasz by zaczął rozmawiać ze swoją dziewczyną.
    „Ja jestem zdania, że seks idealny może być gwarancją na to, że nawet w chwilach największego kryzysu dacie sobie radę.”
    Seks gwarancją na każdy kryzys w związku? Mówimy o związku, czy o relacji dla przyjemności?

    • http://2perspektywy.blogspot.com Karolina Mikołaj

      on nie napisał, że to gwarancja na kazdy kryzys. Na pewno gdy są problemy na wielką skalę seks w niczym nie pomoże, ale na te kłotnie „z niczego” jak najbardziej i nie jest to nic złego, i tak, to dotyczy związków a nie „relacji dla przyjemności”. Wszyscy się wypierają, że seks nie jest ważny, a zdrady najczęsciej wynikają z tego, że brakuje bliskości. Pewnie napiszesz, ze jestem niedojrzała i życzysz powodzenia mojemu związkowi, wiec uprzedzam – jesteśmy razem 4 lata i mamy się znakomicie :)/K

  • http://mojewywody.pl/ Sabina Milewska

    o o właśnie! ważne jest to, że to, jak nas widzą inni, zależy od tego, jak sami siebie widzimy. jeśli dziewczyna prześpi się z facetem,a potem będzie jęczeć, że ludzie pomyślą, że jest łatwa, to faktycznie tak pomyślą. jesli jednak wszystko robi świadomie i jest zadowolona ze swoich wyborów, to tym lepiej dla niej, a ludzie widząc jej satysfakcję jej nie podskoczą.
    „łatwo to zmienić”? myślisz, że serio łatwo się zmienia takie cnotliwe babeczki?
    hahaha a właśnie się zastanawiałam, czy czytałeś tę książkę xD mam dwie koleżanki, które się w niej ostatnio zakochały i „powalają facetów” dzięki zawartymi w niej poradach, więc może lepiej nie czytaj, bo laski przestaną robić na Tobie wrażenie :p

  • Daniela Dymczyk

    Książke którą masz zamiar czytać polecam bo jest na prawdę ciekawa i inspirująca :D

  • Pingback: ŁATWO JEST BYĆ ZDZIRĄ | DREVDHEVD()

  • Milena

    w moich okolicach lubią zabawne , ładne blondynki które sie czerwienią na każdy komplement :D
    a kobiet które lubią sex strasznie obgadują …

  • Kamil

    Przeczytałem kilka Twoich wpisów, generalnie lekki język, ale chyba za bardzo naginasz fakty do teorii, prawda? Masz 18 lat, ale już znasz „KILKA PRZYPADKÓW DZIEWCZYN, KTÓRE OD CNOTEK PRZESZŁY DO NIMFOMANII, BO TRAFIŁY NA SAMCÓW ALFA”. Nie zrozum mnie źle – może i faktycznie znasz, ale te kilka przypadków (które sugeruje zarówno 4 jak i 9) prawdopodobnie zamyka się w jednym, dwóch przypadkach bądź to prostu wymysł. Wymysł logiczny, ale wymysł.

    Jeśli chodzi o sytuację, w której opisujesz przetrzymywanie facetów przez kobiety z robieniem dalszego kroku – masz rację, ale połowiczną. Nie każdy ma podejście do seksu w czysto sportowym znaczeniu. Dla niektórych jest to również sfera swoistego sacrum, coś tak intymnego i osobistego, że decyduje się na takie coś tylko z wyjątkową osobą. I takim osobom powód „podoba mi się, a ja jemu/jej i na dodatek jesteśmy napaleni” nie jest wystarczającym powodem do wskoczenia do łóżka. To odróżnia ludzi od zwierząt – potrafią powstrzymać popędy w imię innych spraw.

    Nie twierdzę oczywiście, że dziewczyna powinna być cnotką, seks po ślubie itp. to dla mnie głupie wymysły – ale chciałbyś mieć w wieku 18 lat dziewczynę z przebiegiem 30-40 facetów, bo przecież byli na siebie napaleni? Wątpię. Co innego czekać rok, dwa lata w związku (co jest absolutną przesadą), a co innego przespać się w pierwszym tygodniu.

    A co do gloryfikacji facetów i przypinaniu łatki „szmaty” dziewczynom – znowu ująłeś to tak, żeby Ci wywód wyszedł, ale znowu cholernie nielogiczne to jest. Żyjemy w kulturze, w której to mężczyzna adoruję kobietę, a nie na odwrót. I to on zdobywa. A jeśli coś się zdobywa bez żadnego wysiłku, to traci to wartość. Mało tego! Skoro mężczyzna jest tym, który zdobywa i jego rola polega właśnie na aktywności, a kobieta właściwie tylko na bierności bądź ogranicza się to tylko do tego, czy przyjmie zaloty, czy nie – to dlaczego dziwi Cię gloryfikacja faceta, który ZDOBYWA, a wrzuty na kobiety, które tylko DAJĄ? Jest takie powiedzenie, że klucz, który otwiera wiele zamków jest zajebistym kluczem, z kolei kłódka, która daje się każdym kluczem otworzyć – jest chujowa. U nas to mężczyzna jest tym kluczem, bo żyjemy w kulturze, w której – powtarzam – to mężczyzna adoruje kobietę, a nie na odwrót. Poza tym, żeby wyrywać naprawdę mnóstwo naprawdę świetnych lasek (8/10 i wyżej) trzeba mieć gadane, być przystojnym, mieć poczucie humoru, kasę, styl, być dobrze ubranym, nie być nudnym, umieć flirtować – a z kolei żeby kobieta przespała się z wieloma facetami wystarczy, że po prostu… pozwoli im się ze sobą przespać. To są dwie zupełne role.

    No chyba, że uważasz, że powinno to być 50/50 i kobiety powinny przejąć rolę mężczyzn w adoracji? Jeśli tak, to biorąc Twój inny wpis odnośnie pizdowatości facetów – jesteś pizdą. Bo chcesz, żeby ona robiła dla Ciebie. Mężczyzna jest zdobywcą i nie chce być zdobyczą. No chyba, że jest pizdą. Domyślam się, że nie jesteś, a skoro tak, to niestety ten argument z łatką i gloryfikacją u Ciebie kuleje.

    Z resztą tekstu absolutnie się zgadzam i mógłbym podpisać się rękami. I nogami.

    • J.

      Prawda jest taka że facetom już dawno przestało się chcieć zdobywać – to babka ma uwodzić, zachęcać i stawać na rzęsach a on, jak się łaskawie zainteresuje niech po prostu sobie ja weźmie. Bo tak jest koniec końców – zaczniecie się starać dopiero gdy kobieta jest nie do zdobycia, chodzący ideał najlepiej, może mieć każdego więc musicie zacząć rywalizować, tak to wam się nie chce.
      A odnośnie bloga to przestaje wierzyć w was panowie, większość artykułów jedynie o ,,dupach i cyckach” szkoda że charakter traci na znaczeniu.

  • zeszminkanaustach.bloog.pl

    No cóż widać, że książki nie czytałeś. Tam jest troszkę inny kontekst… Rozśmieszyłeś mnie. Bardzo… Tak jestem kobietą. Trochę zołzą a trochę grzeczną. To zależy jak mi jest wygodniej. Apel do mężczyzn: to, że kobieta jest miła w życiu codziennym nie oznacza, że nie walnie Tobą na łóżko w wiadomym celu… Bez przesady. A nawiązując do seksu na pierwszych spotkaniach. Cóż, jeśli ona zrobi to z Tobą tak szybko to albo jest zakompleksiona i chce Ci się przypodobać… Albo bardzo lubi seks, I nie rób dużych oczu, gdy w trakcie Waszej relacji będzie go uprawiać nie tylko z Tobą.. To, że kobieta nie rzuci się na Ciebie może świadczyć o tym, że nie jest łatwa. I ceni siebie. Tak bardzo, że traktuje swoje ciało jak świątynię. I nie wpuści do niej byle kogo. Musi Cię więc lepiej poznać zanim zadecyduje, że warto. Czasem warto poczekać. Kobieta, gdy poczuje się pewnie i doceniona odkryje przed Wami swój temperament. A również ochotę na rozkoszne eksperymenty… Cóż, mam nadzieje że w tym tekście jest wiele ironii jak to odczytałam. Jeśli nie, no cóż współczuję…

  • http://olamarysia.blogspot.com/ Aleksandra Maria

    tak! tak, tak, tak! tylko będąc szczerą, to w większości przez tych samych mężczyzn, którzy do tego namawiają, dziewczyny nie chcą iść do łóżka od razu, wtedy kiedy chcą. bo to właśnie oni najczęściej komentują później, że łatwo poszło. chociaż to nie jest reguła. aczkolwiek moją życiową filozofią jest wisimizm, więc w sumie… ;D
    a co do nudy, to nie tylko laski bywają nudne i nie chcą urozmaiceń, trust me :D

  • Vick

    Nie poznales jeszcze mnie mój Miły; )czas ściągnąć maski Drogie Panie!

  • Cam

    Okejj, patrzę teraz z innej perspektywy, myślę że w pewien sposób spróbuję te porady ‚zastosować’ ale wszystko w swoim czasie. Dobrze tak czasem przejrzeć na oczy, dzięki :)
    Natomiast mam jedno pytanie, chyba banalne ale zapytam, a więc jeśli facet twierdzi że od seksu się zaczyna to jest wiarygodny, czy jednak lepiej od razu uciec? Miło by było z szczerego męskiego punktu widzenia wiedzieć.
    Pozdrawiam.

  • unadapted

    Zgadzam się z przesłaniem tekstu. Odkąd pamietam obecna była u mnie tylko wanilia i w sumie jest to wina partnerów, bo to oni nie mieli jaj aby cokolwiek zmienić a moje sugestie zbywali, ale naszczęście znalazlam kogoś kto na moje prośby np. dostania parunastu klapsów reaguje uśmiechem i ochotą. ;)