#na_szybko, Lifestyle

JAK TO JEST MIEĆ MŁODSZĄ SIOSTRĘ?

Tak naprawdę

Wiecie o tym lub nie, ale parę dni temu w moim domu pojawił się nowy domownik. Właściwie to dwóch nowych domowników, ale w tym konkretnym przypadku kuna zamieszkująca strych na waleta jest mało interesująca. W każdym razie, od paru dni mam fabrycznie nową siostrę. Takie śmieszne, różowe i non stop płaczące trzy i pół kilograma.

Właściwie od momentu, gdy przyjechała razem z mamą ze szpitala, to wiedziałem, że będę musiał napisać tego typu tekst. W którym to albo potwierdzę, albo obalę większość mitów dotyczących pojawienia się małego dziecka w domu.

I wiecie co? Rzeczywistość wygląda zdecydowanie inaczej, niż ta, którą próbują wam kreować wszyscy eksperci od wszystkiego i niczego zarazem.
Po pierwsze…

SYPIAM LEPIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK

Nie budzę się w nocy, nie słyszę jej płaczu, a ona sama nie stawia całego domu na nogach. Również moja mama dementuje wszystkie bzdury o tym, że małe dziecko uniemożliwia normalne spanie.
Owszem, mała zapłacze w nocy, ale wtedy zwykle należy dać jej butlę, poczekać aż jej się odbije i lulu. Tyle. Całość trwa maksymalnie 25 minut. I można spać dalej.

RADA: Przed spaniem zamykaj drzwi do swojego pokoju. Dzieci nie płaczą aż tak głośno, jak Ci się wydaje. 

NIE WPROWADZONO W DOMU ŻADNYCH NOWYCH ZASAD

Owszem, gdy dzieciak śpi, to staramy się być trochę ciszej, ale to wszystko.
Życie dalej toczy się swoim rytmem i doszło jedynie parę dodatkowych obowiązków odnośnie małej. Ale oprócz tego, to wszystko po staremu.

RADA: Naucz się zmieniać pieluchy i karmić butelką. Nie dość, że przyda się na przyszłość, to też dzięki temu sprawisz, że Twoi rodzice choć na chwilę sobie odsapną.

LASKI WCALE BARDZIEJ NA MNIE NIE LECĄ

Choć rzeczywiście zdarza się, że robią miny dochodzących kocic, gdy tylko dowiadują się, że zostałem starszym bratem, to raczej nic poza tym.
Co prawda parę razy dostałem wiadomość dotyczącą tego, że ktoś „zazdrości jej takiego brata”, ale to wszystko.
Może jak zacznę brać ją na spacery, to sytuacja się zmieni. Zobaczymy.

RADA: Kiedy już zaczniesz chodzić na spacery, to wciskaj wszystkim, że to Twoje.

WSZYSTKIE IMPREZY W DOMU ZOSTAŁY PRZEŁOŻONE

O jakieś dwa lata.
I to akurat jest jakiś minus.

RADA: Kup sobie parę książek i odpocznij od melanżowania. Może trochę zmądrzejesz.

WSZYSCY PYTAJĄ „JAK TO JEST?”

Serio, odkąd mała się urodziła, to już jakieś trzydzieści razy musiałem tłumaczyć ludziom „jak ona wygląda?”, „ile je?”, „jak się czuję w roli starszego brata?” i oczywiście „jak ma na imię i dlaczego tak a nie inaczej?”
Ale nie przeszkadza mi to. O takim paskudztwie można rozmawiać godzinami.

RADA: Załóż bloga i napisz tekst o tym „jak to jest mieć młodszą siostrę?”.


Aha, prawie bym zapomniał – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy wulgarny, chamski czy choć trochę niemiły, względem mnie lub moich czytelników, komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • V.

    Nie płacze głośno? Na razie ;)

  • Ewa

    spokojnie, zacznie się jak zacznie chodzić :)
    Mam bliźniaki w domu… teraz już czteroletnie diabły.
    Kiedy zacznie chodzić lepiej dorób klucz do drzwi w pokoju :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Nie kracz!

  • http://www.sylvieu.com/ Sylwia Koladyńska

    „Jak to jest” – to pytanie rozumiem, jak się zostaje rodzicem. Ale starszym bratem czy siostrą? Serio? Też mnie zawsze o to pytali, nie kumam.

  • http://wysoka.es/ Saga Sachnik

    Będziesz chodził na wywiadówki i robił za rodzica <3

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Pewnie tak

      • Sofia Cecylia Gutkowska

        Chyba, że będziesz gorszy od rodziców, to nie będzie chciała Cię na wywiadówce :D

        • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

          Z tego co się orientuje, to starszy brat zwykle bywa zbawienny w sytuacji na linii „nauczyciel – uczeń”

          • Sofia Cecylia Gutkowska

            Prawie zawsze tak, ale nie zawsze,
            w każdym razie powodzenia :)

  • http://wmuszce.pl/ Mateusz Pełka

    Najgorzej będzie jak zacznie chodzić i mówić. Wtedy też będzie wymuszała wszystko i będzie ustawiała ludzi pod siebie. Potem nauczy się przeklinać i czytać. Wejdzie na Twojego bloga i tak pozna część odpowiedzi na pytanie „jak żyć?” :D

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Specjalnie jej zablokuje dostęp.

  • Laura

    jak ma na imię bohaterka dzisiejszego wpisu.? brałeś udział w wybieraniu imienia.? :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      To akurat pozostanie tajemnicą.

      • Sofia Cecylia Gutkowska

        A zdradzisz czy pomagałeś wybierać imię?

        • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

          Pomagałem.

  • Adrianna Fabiszewska

    Kilkudniowy, ze sie tak wyrażę research nie jest wiarygodnym, chociaż wiem jak to jest jak w domu pojawia maleństwo :) Z autopsji wiem, ze poczatki sa najlepsze bo dziecko duzo spi. Po czterech latach z młodszym bratem i 12 bycia jedynaczka, musze stwierdzić ze fajnie jest mieć kogoś, dopóki ten maly ktos nie wchodzi Ci bez pukania do pokoju w momencie uniesienia z chlopakiem albo nie pyta sie dlaczego on nie ma cycków a mama ma… Z innej beczki, dzieci próbujące zrozumieć nie tylko sprawy seksualne, ale tez i śmierć, czy matematyke- sa teksty, które powinniśmy nagrywać. I Tobie tez to polecam, bo zanim sie obejrzysz to będziesz ja prowadził do szkoly i będą brali Cie za ojca :) życzę duuuuzo cierpliwosci.

  • Indomitable

    Najgorzej jak dziewczyna ma siostrę. Mam taką… Jak była mała, to taka kochana, a teraz ma 12 lat i istne zło, bo trochę charakteru podobnego do mnie. Wredna, pyskata, no i zawsze musi mieć ostatnie słowo. No, ale tak poza tym jest ok i nie wyobrażam sobie bycia jedynaczką.

  • http://www.alniac.com/ Alicja Ziółkowska

    To teraz nowa kategoria wpisów – wpisy brotheringowe? :>

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Przecieram szlaki.

  • Emilia Kuczyńska

    Małe dziecko -mały problem! Duże dziecko – duży problem! :)

  • G

    Początki zawsze są kolorowe… po 11 latach bycia samej dostałam w prezencie prawie na gwiazdkę siostrę. Jak ma 7 lat wcale nie jest tak kolorowo. Inne zainteresowania, inaczej spędzany czas, inne obowiązki.. ale podobno faceci to duże dzieci, więc może będzie dobrze! + że człowiek uczy się jak zajmować się bobasem i znów trochę świata widzi tymi małymi oczami :D