Relacje międzyludzkie

JAK PRZESTAĆ BYĆ UŻALAJĄCĄ SIĘ NAD SOBĄ SPIERDOLINĄ?

Z serii ‚wujcio Anonimek radzi’

Kłamstwem by było, gdybym napisał, że moja skrzynka pocztowa nie wytrzymuje naporu waszych wiadomości z prośbami o rady. Skłamałbym także, gdybym napisał, że w ogóle do mnie nie piszecie. Dlatego sądzę, że czymś właściwym będzie, jeśli napiszę, że raz na jakiś czas prosicie mnie o to, abym pomógł wam rozwiązać jakiś problem.

I już na pewno będzie prawdą, jeśli dodam, że zazwyczaj chodzi tutaj o sklejanie waszego potłuczonego życia. Ale wiecie co wam powiem? Trochę już mi się to znudziło, więc postanowiłem stworzyć swego rodzaju uniwersalny poradnik, który w większości przypadków, będę mógł automatycznie odsyłać wszystkim tym, którzy są spragnieni normalniejszego życia.

Kelner, wódka, światło, maszyna do pisania, kamera, zaczynamy kurwa!

Przede wszystkim…

PRZESTAŃ MYŚLEĆ, ŻE INNI MOGĄ WIĘCEJ, A TY JESTEŚ SKAZANY NA PORAŻKĘ

Bo wcale tak nie jest i wkurwia mnie niemiłosiernie fakt, że wtłacza się nam takie pierdoły już od dziecka. Że od małego programuje się nas tak, abyśmy znali swoje miejsce w szeregu. Tutaj jest nasz, szary jak gówno słonia świat, a tam – po drugiej stronie ekranu telewizora – jest życie kolorowe, pełne smacznej jak napletek Pana Jezusa ambrozji, którą spijać mogą tylko królowie życia. Ci, którymi MY nigdy nie będziemy.

Kupa! Wcale tak nie jest. Każdy z nas może być kim zechce! Ty też. Ja przykładowo dzisiaj jestem sobie poetą i wiersza se piszę.

WYJDŹ Z TEGO CHOLERNEGO ŁÓŻKA

Bo nie ma nic gorszego, niż leżenie we własnym smrodzie, z cieplutką herbatką, ciasteczkami i lajkowanie obrazków oraz komiksów, na których widnieją beznadziejne przypadki ludzi, którzy mają źle i w sumie się z tym godzą. I nie kręć teraz głową. Już ty dobrze wiesz o jakie obrazki mi chodzi. Ten cały shit o bezsensie i chujowym życiu, przedstawiony w humorystyczny sposób. Zamiast udostępniać to z dopiskiem ‚takie trueeeee’ wyjdź z tego cuchnącego łóżka, przestań być burrito of sadness i spraw, żeby te obrazki jednak wcale nie były ‚trueeeee’.

Stać Cię na to i ja w to wierzę. Te też powinieneś zacząć. Fajna sprawa, polecam.
#PiotrFronczewski

NIE TRAKTUJ BRIDGET JONES JAKO WZÓR DO NAŚLADOWANIA

Nie i tyle. Bridget Jones w Twoim przypadku, to ta dziewczyna, z którą nie powinieneś się zadawać. Szlaban. Ona sprowadzi Cię na złą drogę.

UCZ SIĘ

Bo wiedza to potęgi klucz. I to nie jest żadna ściema. Tak po prostu jest i albo się do tego zastosujesz, albo będziesz niedokształconym idiotą, który myśli, że wszystko może załatwić sprytem i intelektem. I żeby była jasność: Nie chodzi mi o to, abyś był kujonem w szkole i bezmyślnie cisnął układy równań lub interpretował wiersze Leśmiana wbrew sobie. Tj. prawdopodobnie musisz to zrobić, aby zaliczyć klasę, ale totalnie nie o to mi chodzi. Pisząc ‚ucz się’ mam na myśli to, że powinieneś inwestować w wiedzę i swój rozwój umysłowy. Czas, pieniądze, zainteresowanie.

Bo tylko tak będziesz kimś, kto nie pozwala sobą manipulować. I tutaj w sumie dochodzimy do kolejnego, arcyważnego, punktu:

MYŚL, ANALIZUJ, WYCIĄGAJ WNIOSKI

Nie bierz świata takim jakim Ci go serwują. Krój go na plasterki, gotuj i doprawiaj. Analizuj opinie i przyswajaj fakty. Nie bądź owieczką i nie pozwól by ktoś majstrował przy twoim światopoglądzie za pomocą retoryki. Patrz – uwaga, długie i trudne słowo – multiperspektywicznie, szeroko. W końcu kiedyś może się okazać, że widzisz przed sobą jedynie marchewkę na kiju, a tak naprawdę, żeby ją zdobyć, zaorałeś komuś całe pole.
Za pieprzoną marchewkę.

Chcesz być osłem, który to robi? Droga wolna. Ja jednak zawsze wybiorę cały worek.
Marchewek znaczy się. Worek.


Zatrzymaj się na moment!

Przypominam o zasadzie wspólnego zaangażowania. Im częściej będziecie udostępniać moje teksty oraz jeszcze konkretniej angażować się w rozpowszechnianie słowa bożego (mojego), tym częściej będą pojawiać się nowe, bardziej dopieszczone wpisy. Dlatego nie bądźcie samolubami i podzielcie się tym tekstem ze swoimi znajomymi!


OGLĄDAJ MNIEJ REKLAM

Bo one Cię ogłupiają. Pokazują piękny oraz wyidealizowany świat i prawdopodobnie tylko utwierdzają Cię w przekonaniu, że nigdy go nie dosięgniesz. Błąd.
Ale jesteś mądrą osobą i sam dojdziesz do tego ‚dlaczego?’

SŁUCHAJ DOBREJ MUZY

Czyli takiej, która Cię nakręca. Nie dołuj się kolejnymi soundtrackami, których słuchają kobiety z PMS. Zapuść sobie coś klawego, coś inspirującego. Odnajduj w muzyce poezję i aplikuj ją do swojego życia. Kiedy trzeba, to słuchaj tłustych bitów. Kiedy tego potrzebujesz, to przerabiaj Dylana. Albo cokolwiek innego, co Cię kręci i w czym możesz odnaleźć samego siebie.
Ja słucham teraz Radiohead.
I płaczę. Bo tak też czasem trzeba.

PŁACZ

Ale nie bezmyślnie. Nigdy nie rób tego dla samej czynności. Jeśli już ryczeć, to po to, aby przeżyć katharsis. Pozbyć się złych emocji i przy okazji zmoczyć jakąś przyjemną koszulkę. W innym wypadku to nie ma sensu.
I zlewaj wszystkich tych, którzy pierdolą Ci, żebyś się nie mazał, żebyś nie płakał. Rób to, ale staraj się zachowywać to jedynie na specjalne okazje.
Inaczej to tylko marnowanie składników mineralnych.

NIE ŻRYJ TYLE

Bo będziesz gruby i nikt Cię nie będzie kochał. Wystarczy już, że prawdopodobnie jeśli czytasz ten tekst, to jesteś smutny. Chcesz być dodatkowo gruby? Chcesz być smutnym grubasem?
No właśnie.

JAK TRZEBA TO I TRENERÓW SUKCESU I ROZWOJU OSOBISTEGO OD CZASU DO CZASU SŁUCHAJ

Bo mimo tego, że pieprzą oni same prawdy objawione oraz truizmy, to czasami warto sobie nawet te najbardziej oczywiste rzeczy przypomnieć. Ale pamiętaj, żeby nigdy nie płacić im ani złotówki. Bo wtedy będziesz spierdoliną do kwadratu i nawet ja nie będę wiedział jak Ci pomóc.

UMYJ SIĘ I OGARNIJ ‚SWÓJ LOOK’

Żeby nie wyglądać jak siedem nieszczęść. Powiesz mi, że jestem płytki, a ja Ci powiem, że jestem głęboki. Powiesz mi, że to fakt, powiesz mi, że to obciach… a ja Cie powiem strzel sobie barana o ścianę. Bo wygląd jest ważny. Prawdopodobnie czujesz się źle też dlatego, że nie możesz na siebie patrzeć. Więc postaraj się. Zrób coś z sobą. Nie mam pojęcia co, bo nie wiem też czy jesteś chłopcem, czy może dziewczynką. Mogę za to powiedzieć Ci inną rzecz – spraw, byś podobał się sam sobie.
I to chyba jest w tym wszystkim najważniejsze.

WEŹ SIĘ ZAKOCHAJ

Banał, nie? Łatwo pisać i łatwo mówić. Dlatego tą radę potraktuj z przymróżeniem oka. Bo tak po prawdzie dodając ją tutaj, chodziło mi tylko o to, że możemy sobie gadać, możemy czytać poradniki szczęśliwego życia… a tak po prawdzie czasami wystarczy się zakochać. Bo miłość jest lekarstwem na wszystko. Dlaczego? A co ja się znam? Sam, kurwa, próbuję to ogarnąć już od tylu lat.
Każdy lekarz Ci to powie – nic nie leczy umysłu i duszy tak dobrze jak porządny całus od kogoś, kto skoczyłby za Tobą w ogień.

AND AT LAST BUT NOT LEAST…

A jeśli to, co napisałem powyżej Ci nie pomoże, to zawsze możesz od czasu od czasu walnąć sobie kreskę. Skuteczność gwarantowana, w przeciwnym wypadku zwrot pieniędzy.


Aha, prawie bym zapomniał – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy wulgarny, chamski czy choć trochę niemiły, względem mnie lub moich czytelników, komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Agnieszka

    No właśnie, znam chyba za dużo osób, które robią z igły widły. Wydaje mi się, że chodzi tutaj głównie o przyciąganie uwagi, współczucie i wywołanie sympati w otoczeniu. Bo nic tak nie ciekawi człowieka jak to, co stało się nie dobrego komuś. W każdym razie tekst zasługuje na pochwałę, powinnam go rozwiesić po mieście i w szkole, szczególnie tam. Mam nadzieje, że mnie nie sięgnie nigdy takie spierdolenie umysłowe, by narzekać jak to ja mam źle, a nie próbować tego zmienić, tylko czekać z założonymi rękoma na dalszy rozwój wydarzeń.

  • hrxn

    Nie będę się odnosić do samego tekstu, bo nie zawsze wystarcza wyjście z łóżka, pozytywne myślenie czy nawet zakochanie, a problem leży gdzieś głębiej.
    Ale jedna bardzo ważna sprawa – „przymróżeniem”. Jak to boli! Nie potrzebujesz może korektora? Nie mówię, że tych błędów jest więcej niż zasmarkanych chusteczek przy łóżku takiego burrito of sadness, ale wydaje mi się, że nie zaszkodziłoby komuś czasem coś podesłać, żeby rzucić na to okiem i poprawić takie różne pierdoły.
    (gdybyś uznał to za dobry pomysł – skromnie polecam siebie)

  • Aga

    Bardzo dobry tekst, daje do myślenia jak się ma doła. W ogóle piszesz świetnie, w taki sposób, że rzeczywiście potrafisz trafić do czytelnika, poruszyć, sprawić, że dotrze. I… „Nie bierz świata takim jakim Ci go serwują. Krój go na plasterki, gotuj i doprawiaj.” Mogę Cię cytować? ;)

  • http://vulgarnie.blogspot.com/ Laskosko

    Gówno prawda. Słowacki wielkim poetą był i koniec! Wyjdź najlepiej i daj mi być burrito of sadness

  • Fisiel Malinowy

    hehehe optymistyczny nihilizm rządzi i jebać poradniki tego typu bo nigdy nie zadziałają jeżeli sam tego nie chcesz …
    chujowe i większość z tego to bzdury oglądam reklamy a nie wierzę w nie bo zwyczajnie gdy są reklamy to mogę iść do kuchni i przygotować co chcę (i nikt mi nie zabroni być pieprzonym grubasem) albo zamknąć oczy i odetchnąć a oglądanie ich jest jak życie zawiera w cholerę kłamstw i niedomówień nie chcę dalej żyć na tym świecie ale nie jestem na tyle brawurowy aby popełniać samobójstwo wolę zaczekać i wykończyć się energetykami cukrem i brakiem ruchu :3 ewentualnie czynnościami kreatywnymi aby wytworzyć pracoholizm w sobie i zapracować się na śmierć

    ŚMIERĆ JEST BEZBOLESNA MIMO WSZYSTKO JEST TO JEDYNA RZECZ JAKA PRZEWRACA TWOJE ŻYCIE DO GÓRY NOGAMI I TO KOCHAM <3 ŚMIERĆ RZĄDZI JEBAĆ ŻYCIE JEST BEZ SENSU !!!! KIEDY WIESZ ZA DUŻO KIEDY ZROZUMIAŁEŚ ŻE NAPAWASZ SIĘ BŁAHYMI ROZRYWKAMI WTEDY MASZ GO DOSYĆ!!! NIHILIZM zmieniłem na optymistyczny i tyle ….
    W końcu każdego z nas czeka taki sam los …
    jebać takie artykuły ……
    w dodatku wpisywałem coś innego w google i znalazłem to kurwa jaki żal ludzie za mało tworzą lenie jebane taki sam jestem i tego nie zmienię ;-; kurwa czemu nie mogę być lepszy czemu tworzę sobie w głowię przeszkody ??? może dlatego że zwyczajnie to lubię albo pogodziłem się z porażką ?
    who kurwa knows???!!!! ONLY BOZIA KNOWSSSSSSSS Xdddddddddddddd