Bez kategorii

DLACZEGO NIE MOŻECIE PO PROSTU BYĆ SZCZĘŚLIWI?

A jeśli by tak popierdolić te wszystkie głupie zasady?

Wiecie, wyciągnąć kija z dupy i zacząć w końcu cieszyć się życiem. Mieć gdzieś to, że koleś obok w grudniu nosi podwinięte spodnie i rozpiętą kurtkę. Olać te wszystkie posty na temat tego, że ktoś robi coś, co nam się nie podoba. Przestać żyć życiem innych. Po prostu gdzieś tam sobie szczęśliwie egzystować. A gdyby tak zrezygnować z szufladkowania ludzi względem ich gustów? Co z tego, że on słucha Maidenów, a ona Justina. Tak, kupiłem sobie koszulkę z nim. Podoba mi się.

Mieć po całości wyjebane na te różnice, które czasami doprowadzają nas do szału. Zmienić się i je zaakceptować. Przyjąć do wiadomości, że każdy z nas jest inny.
Nie mierzyć ludzi swoją miarą. Bo to donikąd nie prowadzi. I owszem – w dalszym ciągu nie wiem czy “donikąd” pisze się razem czy osobno.

A gdyby tak to też olać? Wiecie, to takie nasze… ludzkie, dopierdalać się do tego, że ktoś w tekście na 2000 słów, pełnego ciekawych spostrzeżeń, zrobił jedną literówkę. Albo postawił przecinek nie tam gdzie trzeba.

Gdyby tak po prostu być fajną osobą, która zamiast dopieprzania się do innych cieszy się pełnią życia i po drodze do ulubionego baru robi sobie selfie z koniem. Bo niby czemu nie?

I jeśli by tak zostawić to wszystko za sobą i zacząć od nowa?

A później się obudzić. Bo w końcu jesteśmy tylko ludźmi, którzy kochają utrudniać sobie życie i wchodzić z butami w to, co należy do innych.


Aha, prawie bym zapomniał – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy wulgarny, chamski czy choć trochę niemiły, względem mnie lub moich czytelników, komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji: