Relacje międzyludzkie, ZESTAWIENIA

5 RZECZY, KTÓRYCH IDIOCI NIE ROZUMIEJĄ

Są ludzie, którzy pewnych rzeczy po prostu nie potrafią zrozumieć. Ich umysł jest bardzo prosty, a sami kierują się zawężonym spojrzeniem na wszystko co ich otacza. Możesz ich prosić i wymagać na nich, aby przełączyli się z rozdzielczości 4:3 na 16:9, ale to trochę tak jakbyś prosił wielki głaz, aby się przesunął. To niemożliwe.

Ktoś może teraz spytać: czy stawiam się ponad nimi? Czy czuję się od nich lepszy? Cóż, tak. Jak najbardziej. I zdradzę Ci mały sekret: jeżeli żaden z tych podpunktów Cię nie dotyczy, to gwarantuję Ci, że także i ty poczujesz się tak, jakbyś stał stopień wyżej od ludzi, których zachowania opisuję poniżej.


Idioci i ludzie prości myślą schematami. Często są zbyt głupi lub zbyt leniwi, aby ściągnąć klapki ze swoich oczu i spróbować złapać trochę więcej perspektyw ponad te, które mają bzdurnie wpojone w swoje umysły od małego.
Poniżej przedstawiam 5 przykładów sposobów myślenia właśnie tego typu osób.
Zacznijmy może od czegoś chyba najbardziej powszechnego…

IDIOTA JEŻELI NIE PRACUJE DLA SIEBIE, TO PRACUJE BYLE JAK

Wielu ludziom wydaje się, że skoro nie pracują dla siebie, to swoją pracę mogą wykonywać na odpierdziel. I to jest coś, co w naszym społeczeństwie irytuje mnie chyba najbardziej. Nie wytłumaczysz takiemu komuś, że niezależnie od tego czy jest śmieciarzem, pracownikiem biurowym czy motorniczym w tramwaju, to praca pod czyjąś banderą nie zwalnia go od tego, żeby swoją pracę wykonywał najlepiej jak potrafi. Dodatkowo bądź pewien, że gdy trafisz na tego typu osobę, to zawsze będzie ona narzekała na swojego szefa oraz to, że każdego dnia musi „odwalać tą cholerną robotę”
No cóż, sorry stary – to twoje życie i nie jest niczyją winą, że je sobie spieprzyłeś. Winić możesz tylko siebie.

IDIOCIE WYDAJE SIĘ, ŻE SKORO ON COŚ POTRAFI, TO WSZYSCY INNI Z AUTOMATU SĄ ZOBLIGOWANI DO TEGO, ABY TAKŻE TO UMIEĆ

… a jeżeli nie umiesz, to w jego oczach jesteś największym kretynem na świecie. Nie rozumiesz funkcji liniowej z matematyki? W takim razie na pewno jesteś kretynem. Bo w końcu skoro ja to potrafię, to nie może być to wcale takie trudne.
Istnieje bowiem jakieś takie głupie zwarcie w mózgach niektórych osób, pozwalające im twierdzić, że wszystko co oni potrafią, niezależnie od tego jak trudne by to nie było, to… wcale takie trudne nie jest. Co więcej – tacy ludzie często nawet będą próbowali wmówić nam, że „to wszystko jest przecież taaaakie banalne, a my musimy być kompletnymi ciołkami, skoro tego nie potrafimy”.

IDIOTA KOCHA PRZEZ CAŁY ROK, A NIE TYLKO W WALENTYNKI

Cholera, jak mnie to denerwuje. Pewnym ludziom po prostu wszystko nie pasuje. Nie ważne, że przez cały rok okazywałeś swojej dziewczynie uczucia – pójdziesz w walentynki z nią na romantyczną kolację? W takim razie na pewno uległeś tej całej komercyjnej otoczce.
No może i uległem, to jakiś problem? W końcu każda okazja jest dobra do tego, aby miło spędzić czas ze swoim partnerem.
Alergią reaguję na te wszystkie sfrustrowane osoby, które w każdym święcie widzą coś złego i komercyjnego.
Poza tym co to za kretyńskie stwierdzenie? „Kochać powinno się przez cały rok, a nie tylko w Walentynki”. Jasne że się powinno, ale czy jeżeli akurat w Walentynki będziemy trochę bardziej romantyczni, to czy jest w tym coś złego?
Poza tym ten dzień jest właśnie idealnym momentem, aby wiele osób jednak przełamało w sobie słabości i znalazło tą drugą połówkę. I ktoś taki ma być gorszy? To trochę tak jakby twierdzić, że wiedza zdobyta podczas oglądania serialu jest gorsza od tej samej wiedzy, ale zdobytej w trakcie czytania książki. Nonsens.

JEŻELI NOSISZ MARKOWE UBRANIA, TO IDIOTA Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ NAZWIE CIĘ SNOBEM

… bo idiota zawsze Ci powie, że przepłaciłeś i za tą samą cenę miałbyś więcej „nie markowych” ciuchów. Bo w końcu marka nic nie znaczy i nawet jeżeli Cię na to stać, to powinieneś chodzić w ciuchach z hali w Tesco. Bo w innym wypadku będziesz zawszonym snobem.

Po prostu zawsze śmieszyło mnie to zaglądanie do cudzych portfeli. Co z tego, że ktoś lubi dobrze się ubrać? To jakiś grzech? Ja też lubię. To czyni mnie snobem? Bo czasami wolę kupić sobie dwie koszulki Henri Lloyda zamiast Dwudziestu w H&M?
Nigdy do głowy by mi nawet nie przyszło, aby kogoś, kto na sobie miałby choćby i nawet milion znaczków znanych firm nazwać snobem.
Tego który się z tym ostentacyjnie obnosi, owszem.
Tylko, że idioci zawsze będą myśleli, że się z czymś obnosisz. Oni po prostu czują taki wewnętrzny ból dupy, na fakt, że innym powodzi się lepiej. Muszą skrytykować, bo inaczej nie zasną.

IDIOTA MYŚLI, ŻE NOSZENIE OKULARÓW Z PRZYCIEMNIANYMI SZKŁAMI W ZIEMIE LUB POCHMURNE DNI JEST CZYMŚ NIENORMALNYM

Ilekroć wrzucam zdjęcie na instagrama, na którym akurat jestem w okularach, to zawsze znajdzie się stado osiołków, którzy zarzucą mi, że „przecież nie ma słońca” lub „jest zima i niepotrzebne Ci okulary”. Bo w końcu jeżeli słońce nie świeci, to ty nie masz prawa założyć okularów z przyciemnianymi szkłami.
Zawsze kiedy czytam coś takiego, to mam ochotę spytać się tych wszystkich osób dlaczego noszą oni bransoletki, naszyjniki i wszelkie inne ozdoby? Czy spełniają one jakąś konkretną funkcję?
Bo ja właśnie na tej zasadzie lubię nosić swoje okulary przeciwsłoneczne: w formie ozdoby. Ale oczywiście kretynowi zawsze coś będzie przeszkadzać i zasypie Cię argumentami typu „już sama nazwa wskazuje, że są to okulary PRZECIWsłoneczne”. Wtedy najzwyczajniej w świecie mam ochotę kogoś takiego uderzyć w twarz. Może w końcu pojmie, że to co kiedyś zostało wymyślone w konkretnym celu po pewnym czasie i tak zaczyna spełniać także funkcję ozdobną.


 

A wy znacie jakieś przykłady tego typu ograniczonego sposobu myślenia? Piszcie w komentarzach, pośmiejemy się.


Aha, prawie bym zapomniał – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • https://trochekulturalnie.wordpress.com/ Karolina

    Dzisiaj miałam taki sam problem z okularami przeciwsłonecznymi, ludzie patrzyli się na mnie jak dziwaka, a świeciło ostre słońce, przez co bolą mnie oczy, a potem głowa, dlatego jak mam akulary, to tak szybko oczy nie zaczynają mnie boleć i udaję mi się przemieści z punktu A do punktu B, bez większego bólu głowy i włazwiących oczu, ale idiota zawsze będzie twierdził, że ma rację.

  • Iga

    Idiotą można nazwać każdego bo robi coś co jest nie po naszemu. Moim zdaniem każdy z nas jest w małym stopniu takim idiotą. Niektórzy po prostu pokazują to bardziej a inni mniej i nie wchodzą z butami w życie i poglądy kogoś innego.

  • Kinea.x

    Cóż za ironia.
    Podsumowując cały tekst: Wszyscy ludzie, którzy ośmielą się mieć poglądy różne od moich, są po prostu IDIOTAMI.
    Tylko wiesz, nawet jeśli uznasz czyjąś opinię na dany temat za negatywną (za „wadę”) to musisz się liczyć z tym, że każdy je ma. Tak, Ty również. Na przykład pochopne ocenianie innych bez zastanowienia się nawet chwilkę – to widać lub skrajna ignorancja.
    Co do ironii: „Co więcej – tacy ludzie często nawet będą próbowali wmówić nam, że „to wszystko jest przecież taaaakie banalne, a my musimy być kompletnymi ciołkami, skoro tego nie potrafimy”.

    Przecież właśnie to zrobiłeś w tekście, a nawet coś gorszego. Nie nazwałeś kogoś idiotą bo nie potrafi tego co Ty, ale dlatego, że ma inny pogląd na daną sprawę.
    Przesyłam pozdrowienia.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Kinia, tylko, że zapomniałaś o jednym – ja w tym tekście przedstawiłem zachowania zgoła negatywne. Mam akceptować każde zachowanie, nawet to najbardziej infantylne, żeby tylko nie wyjść na osobę nie szanującą cudzych poglądów? Daj spokój.

      • Kinea.x

        Według mnie łatwiej to po prostu akceptować.
        I w sumie dziwie się, że nie usuwasz moich komentarzy „Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty.”

        • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

          Kinia, bo szanuje twoje odpowiedzi i mam ochotę z tobą dyskutować. Ale jeżeli będziesz się tego domagać i pisać „a teraz czekam na bana po moim komentarzu”, to na pewno się tego doczekasz.

        • Dot

          Łatwiej może i tak, ale czy mądrzej? Mamy prawo mieć własne zdanie, więc powinniśmy się otwarcie wypowiadać na temat spraw, które nasz nurtują.

  • http://princessofdeadline.blogspot.com/ Agnieżka

    Trochę wymuszony ten tekst :v Taki bezbarwny i nudny.

    1. True, też mnie wkurwiają ludzie, którzy robią coś byle żeby dotrwać do 16 i jeszcze narzekają. Trza było myśleć za młodu, a nie balować i teraz płakać, że nie ma się celu w życiu.
    2. Ten punkt jest idiotyczny, a przykład jeszcze bardziej. Nie uważam mojej matematyczki za idiotkę, chociaż stara mi się wmówić, że planimetria jest prosta. A ja mam prawo uważać za idiotę, kogoś kto nie potrafi wydrukować wypracowania, bo wymaga to podłączenia drukarki do prądu. Ja to umiem, czuję się lepsza. Tak samo mam prawo wymagać, że ktoś potrafi korzystać z toalety, a teraz spójrz na te w pociągach.
    3. Tu nie będę wyrażać zdania, bo mam na te święto cholernie wyjebane. Kto obchodzi niech chce, kto nie chce niech nie obchodzi. Ta dam, rozwiązałam spór.
    4. Akurat myślę, że to się zdarza jedynie w przypadku osób, które się obnoszą markowymi ciuchami. Moimi faworytkami są dziewczyny w konwersach, które nie chcą wyjść na spacer, bo mokro jest i sobie buty zniszczą, a drogie były. To se trza było na co dzień kupić jakieś za 30 zł, a nie traktować buty sportowe jak szpilki od Louboutina.
    5. Kto jak lubi, chociaż raczej porównałabym chodzenie w ciemnych okularach w pochmurny dzień, do noszenia otwartego parasola w upalne popołudnie, a nie do biżuterii, która jest niezależna od warunków pogodowych.

    Ogólnie racja, wszystkie te zachowania są wkurzające, ale nie sądzę, żeby na ich podstawie można było nazwać kogoś idiotom. On może mieć takie zdanie o osobach, które robią wręcz przeciwnie i wtedy Ty wychodzisz na idiotę. Za mocne słowa, jak na tak kiepskie przykłady.

  • Skarseld

    O stary, dawno mnie u Ciebie nie było, ale ten tekst jest genialny. Szczególnie, że sam lubię markowe ubrania i ciemne okulary, a dzisiaj zabieram dziewczynę na romantyczne jedzonko.

  • Maciej

    Nie do końca się z tym wszystkim zgadzam.

    Czy mogę uważać osobę, która bodajże nie umie tabliczki mnożenia albo uczeń na profilu matematycznym, który nie potrafi mnożyć/dzielić pod kreskę, za głupią? Oczywiście, i nie czyni mnie to wcale idiotą.To podstawa, którą się przerabia w 3 klasie. Wiadomo, nikt nie jest wszechwiedzący, rozumiem, że inni mogą czegoś nie rozumieć, mówię o tych najprostszych rzeczach. Owszem, uważam za idiotów tych, którzy nie robili nic przez 9 lat, byli zbyt leniwi, żeby robić cokolwiek. I jest to dla mnie niezrozumiałe.

    Okulary przeciwsłoneczne w pochmurne dni? Niepoprawne jest porównywanie tego do biżuterii, ona ma funkcję ozdobną. Okulary mają za zadanie chronić przed słońcem. Chcesz je nosić na głowie żeby wyglądać fajniej? Okay, nie ma w tym nic złego czy głupiego. Wg mnie głupotą jest noszenie ich na nosie, w pochmurne dni, gdy połowy nie widzisz, potykasz się albo psujesz sobie tym wzrok, i to tylko po to, byś fajnie wyglądał.

    Co do reszty się zgadzam. Chociaż zbyt mocno powiedziałeś. To, że ktoś inaczej uważa (i nawet może być to niemądre) nie czyni go idiotą. Ja się nie zgadzam ze wszystkim co tutaj piszesz. Niektóre rzeczy są dla mnie głupie. Mimo to nie uważam Cię za idiotę. Po tym, jak się wypowiadasz, wnioskuję, że na swój wiek jesteś bardzo inteligentny i dość dojrzały. Nie można uznać za idiotę, głupka kogoś, kto mieści się w wyżej wymienionych pięciu punktach. Na czyjś idiotyzm ma wpływ dużo więcej czynników.

  • Julia Chyra

    bardziej mnie wkurzają idoci którzy byle co zrobią i jeszcze uważają się za niesamowicie inteligentych np. umiem jezyk angielski bo ja szczególne zdolności językowe, bo to taaakie trudne, umiem funkcję linową – matmę na poziomie lo, bo mam zdolności matemtyczne, bo to takie trudne ( na poziomie lo 90% rzeczy ogranicza się do schematycznego rozwiązywania zadań ) itp
    Zachowanie ja to mogę to ty też – to jest zachowanie inteligentych ludzi właśniei i do to skomnych