uroda, ZESTAWIENIA

15 RZECZY, KTÓRE USŁYSZYSZ, GDY ZETNIESZ WŁOSY

I które usłyszałem i ja

Przyznaję, że trochę czekałem z napisaniem tego tekstu. Wyszedłem bowiem z założenia, że zamiast klepać coś na szybko i w większości opierać się na stereotypowych tekstach warto chwilę odczekać i oprzeć się na tym, co realnie usłyszałem od swoich znajomych oraz czytelników, którzy w internecie punktowali mój nowy, „dresiarski” imidż.

I wiecie co? Teraz już wiem, że nie warto było. Bo to co usłyszałem od znajomych oraz przeczytałem w waszych komentarzach w całości pokrywa się z tym, co sobie wyobrażałem, że przeczytam i usłyszę, gdy tylko wpadnę pod maszynkę.

Sporo tekstów potraktowałem ironicznie i w komentarzach pod nimi się im w jakiś sposób odszczekuję, ale jest też parę takich, które analizuję i odpowiadam na nie kompletnie serio.

To jak? Bez zbędnych pierdów przejdźmy do rzeczy. Przede wszystkim, gdy zetniesz włosy – niezależnie od tego, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną – na pewno usłyszysz, że:

„WYGLĄDASZ JAK DRES”

Przyznaję – wyglądam. Co dalej?

„UCIEKŁEŚ Z ONKOLOGII?”

He he he. Zajebisty żarcik. Beka z raka zawsze na propsie. No boki zrywać!
No dobra, zgrywam się. Rzeczywiście na początku wyglądałem, jakbym przeszedł chemię.

„WYGLĄDASZ JAK RDZENNY MIESZKANIEC NOWEJ HUTY”

Fakt. Tylko dresu i „adaśków” mi brakuje.

„MIAŁEŚ WSZY, PRAWDA?”

„CO CI SIĘ STAŁO?!?1”

Ale to chyba dotyczy wszystkich radykalnych zmian związanych z naszym wyglądem. Klasyk. I jeszcze ten przerażony ton.

„TERAZ TO NAWET JA BAŁBYM SIĘ SPOTKAĆ CIĘ WIECZOREM NA ULICY”

I wiecie co jest najśmieszniejsze? Te włosy rzeczywiście sprawiają, że ludzie albo spuszczają wzrok, albo w sytuacjach – nazwijmy to – niepewnych – traktują mnie z większym respektem. Parę razy pozwoliłem sobie to przetestować na jakichś wybujałych typkach z Krakowskiego rynku i to naprawdę działa.
Jedno jest pewne – Now I am the one who knocks! I am the danger!

84591-I-am-the-one-who-knocks-meme-W-y58c

„NA URODZINY KUPIĘ CI MACZETĘ!”

Wiecie, to takie nasze, krakowskie.

„SZOK! WYGLĄDASZ KOMPLETNIE INACZEJ”

O, dzięki, Kapitanie Oczywisty

„CÓŻ, PO PROSTU NIE PORUCHASZ PRZEZ NAJBLIŻSZE PARĘ MIESIĘCY”

Cóż, to zabawne, ale właśnie teraz (choć sam nie wiem jakim cudem) przez moje łóżko przewija się więcej kobiet, niż przez ostatni rok.
Nie, to akurat jest dla mnie jakimś dziwnym paradoksem, ale odniosłem wrażenie, że ścięcie włosów nie dość, że sprawiło, że w oczach kobiet jestem bardziej męski, to jeszcze… nie, jednak to wszystko.
W każdym razie jest to dla mnie co najmniej dziwne. Jednym ścięciem włosów odsiałem od siebie grupkę hot 16, które najbardziej chciałyby, żebym wyglądał jak słodki chłopczyk z internetu i w ogóle się nie starzał, a jednocześnie zacząłem przyciągać do siebie starsze panny.
Gdyby nie fakt, że lubiłem swoją czuprynę i chcę jak najszybciej do niej wrócić, to najpewniej zostawiłbym taką fryzurę.

PRZERWA NA REKLAMĘ: Wiesz, że mam całkiem fajne konto na INSTAGRAMIE? Tak, to ten moment kiedy robisz zdziwioną minę i pędzisz mnie tam zaobserwować. Takie zdjęcia nie powinny nikomu umknąć. Dodatkowo jeżeli chcesz mnie o coś zapytać, to uderzaj na mojego ASKA!  Na Snapchacie także jest fajnie: kacper.ozog

„PRZYZNAJ SIĘ, ŻE KTOŚ CI GUMĘ WE WŁOSY WŁOŻYŁ I MUSIAŁEŚ TO RATOWAĆ”

A wiecie, że kiedyś miałem taką sytuację? Z 12 lat temu, tuż przed pierwszą komunią.

„NIE JEST TAK ŹLE… NO DOBRA, JEST TRAGICZNIE”

Na przyjaciół zawsze można liczyć. Zawsze dodadzą otuchy. Jak wielkie głazy, na których można sobie odpocząć po długiej podróży. Dzięki, nigdy więcej się do mnie nie odzywajcie.

„PRZYNAJMNIEJ NIE BĘDZIESZ JUŻ TYLE STAŁ PRZED LUSTREM”

To fakt. Wcześniej zawsze spóźniałem się przez to na autobus.

„BIEDNE WŁOSY”

Sratatata – nie słucham tego!

„ALE NIE UKRADNIESZ MI PORTFELA, PRAWDA?”

To były pierwsze słowa mojej mamy, gdy tylko mnie zobaczyła.

„DLACZEGO?!”

Prawda jest taka, że chciałem mieć kompletnie inną fryzurę. No i prawda też jest taka, że fryzjerka ją koncertowo spierdoliła i nie było już co ratować. A że już od dobrych dwóch lat chciałem sprawdzić, jak to jest być „łysym z brazzers”, to poprosiłem, żeby skasowała owoc swojego braku umiejętności i obcięła mnie na 4 milimetry.
I tak oto lokalnej sławy bloger został łysy i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Koniec…


Aha, prawie zapomniałbym – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Kinga

    Jeden błąd: krakowskiego rynku* – przymiotniki piszemy z małej litery. ;) Poza tym, czy z dłuższymi włosami, czy też z łysiną… Ty zawsze jesteś przystojny i fryzura tego nie zmienia! ;D

  • Lukasz

    A ja tam się cieszę, że jestem łysy, choć na początku miałem z tym duży problem i co tu dużo mówić – kompleksy. Teksty typu: ” Boże, Łukasz, ty łysiejesz” albo ” Łysa pała”, mówiąc kolokwialnie – wkurwiały mnie. Ale tak to jest, kiedy mając 20 lat łysiejesz. Dzisiaj się nie pierdole i jadę maszynką do golenia całą głowę. I wyglądam lepiej niż z włosami. Choć zazdroszczę trochę tym, którzy mają wybór.

    .

  • Julia Bielska

    nie jest tak źle. Ja usłyszałam 2 ciekawe opinie po wizycie u fryzjera:
    -Sama się tak obcięłaś, czy ktoś wyjątkowo ciebie nie lubi?
    -Wyglądasz dobrze, gdy zamknę oczy i wyobrażę sobie nagą Jolie

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      No tak, zapomniałem o pierwszym.

  • Wilk Głodny Sukcesu

    [*] R.I.P Hair Anonimek

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Rip

  • http://www.uroczasherly.pl Sherly

    Jakoś bez gimbusiarskich pisków wolałam Cię w dłuższych, ale w końcu się przyzwyczaję. Do mojej grzywki ściętej kiedyś pięć centymetrów nad brwi też musiałam…

  • M.

    Do dziś mi przykro po ścięciu pięknych, długich włosów do fundacji i słyszeniu tylko, ze było lepiej wcześniej.

  • http://dlabarbera.pl/ Bartosz

    Ja od kiedy pamiętam noszę krótko ścięte włosy, tak było wygodniej ale ostatnio dużo myślę o zapuszczeniu i stworzeniu jakiejś fajnej fryzury. Słyszę jednak od znajomych ze okres zapuszczania to katorga =D