EMOCJE, Kino!, Lifestyle

10 POWODÓW DLA KTÓRYCH NIE WARTO IŚĆ DO KINA NA MAŁEGO KSIĘCIA

Solidna dziesiątka

Kiedy trochę ponad miesiąc temu zobaczyłem zwiastun animowanej adaptacji „Małego Księcia”, to poczułem niesamowitą radość wynikającą z faktu, że wreszcie dostanę bajkę na podstawie czegoś, co w dzieciństwie niesamowicie kochałem i do czego żywię jeszcze większy sentyment.

Nawet nie wiecie jak bardzo się zdziwiłem, gdy wczoraj wyszedłem z kina. Dostałem bowiem coś zupełnie innego niż to, co początkowo sobie wyobrażałem, że dostanę.

Tak więc do rzeczy! Idąc na małego księcia bądź przygotowany, że…

POSŁUCHASZ GENIALNEGO SOUNDTRACKU

Ale niestety głownie po francusku. A przecież wiadomo, że język francuski jest jeszcze gorszy od niemieckiego. Tfu!

PO 5 MINUTACH SEANSU ZŁAPIESZ, ŻE KAŻDA SCENA WYMAGA INTERPRETACJI I DZIĘKI TEMU ANIMACJA STAJE SIĘ NIESAMOWICIE AMBITNA

Jakby nie mogli nakręcić czegoś prostego! Płacisz za bilet, żarcie i jeszcze musisz myśleć. Porażka.

BYĆ MOŻE DOJDZIESZ DO WNIOSKU, ŻE MASZ FAJNYCH RODZICÓW

Lub nie. I co wtedy?

ZROZUMIESZ, ŻE WARTO MIEĆ MARZENIA I NIE DORASTAĆ

A później nie zdasz matury, wyjedziesz do Kalifornii i skończysz jako ćpun w rynsztoku. Ewentualnie jako prostytutka sprzedająca się za crack.

POPŁACZESZ SIĘ

Jak ja. Jakieś sześć razy.

PRZYPOMNISZ SOBIE JEDNĄ Z NAJLEPSZYCH LEKTUR, JAKIE CZYTAŁEŚ

I jeszcze może jakimś cudem przekonasz się do samego czytanie. A to by była przecież totalna katastrofa. Przecież czytanie to kompletna nuda i strata czasu.

BĘDZIESZ SIĘ DOBRZE BAWIŁ

Ale z drugiej strony – na sofie w domu też mogłoby być wygodnie. Chyba tak, lepiej zostań w domu.

ZROZUMIESZ, ŻE NIE WOLNO PLANOWAĆ SWOIM DZIECIOM ŻYCIA

I wszystkie Twoje plany na temat tego „jak powinny żyć Twoje bachory?” legły w gruzach. Podziękuj twórcom.

POSŁUCHASZ GŁOSU JANKA Z WIEDŹMINA 3

Serio, prawie się posikałem ze śmiechu na jednej ze smutniejszych scen, gdy złapałem, że ten sam chłopak, który poddaje głos Małemu Księciu dubbingował też Janka z najnowszej odsłony „Wiedźmina” – najbardziej pozytywnego dziecka w historii gier wideo.

Ale z drugiej strony – zamiast iść do kina, to mogłem raz jeszcze przejść misje z nim. Zdecydowanie mi się to nie podoba.

OBEJRZYSZ NAJPIĘKNIEJSZĄ BAJKĘ OSTATNICH LAT

A przecież mogłeś posłuchać znajomych i iść na najnowsze Mission Impossible.

Ile ty masz lat, żeby jeszcze oglądać bajki?

Dorośnij

11084038_965648983454918_6335533681816694559_o

the-little-prince06-1200x675

A teraz tak całkiem na serio:

Na początku tego tekstu pisałem, że z kina wyszedłem totalnie zaskoczony, gdyż dostałem coś zupełnie innego od tego, na co początkowo się nastawiałem. I rzeczywiście – liczyłem na kolejną dobrą bajkę, nakręconą na pixarowską modłę. Coś, co będę mógł w paru miejscach zinterpretować i po czym z kina wyjadę uśmiechnięty.

Otrzymałem jednak coś zupełnie innego. W moje ręce wpadła animacja przy której realnie nie byłem w stanie powstrzymać łez. Wierzcie mi lub nie – ale na paru pogrzebach zdarzało mi się mniej płakać.
Musicie mi wybaczyć, ale nie mam zamiaru spuszczać się nad technicznymi aspektami tego filmu. Zrobią to inni. Was powinno przekonać te napisane pół żartem – pół serio dziesięć podpunktów oraz te ostatnie akapity.

Wszyscy z nas kiedyś dorośniemy i staniemy się dorośli. Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, by nigdy nie zapomnieć, że kiedyś byliśmy dziećmi

Oglądając zwiastun, szykując się do kina, odbierając bilet przy kasach czy wreszcie siadając na fotelu kinowym – przez cały ten czas miałem wrażenie, że wybieram się do kina na jedną z wielu dobrze, aczkolwiek schematycznie zrobionych bajek.

Cholera, uwielbiam mylić się w takich sprawach.
Bo zamiast solidnego, rzemieślniczego produktu dostałem istne arcydzieło, które na zawsze wpisze się w historię światowej kinematografii.
Dawno nic tak mocno nie weszło w moją psychikę i nie kazało zastanowić się nad tak wieloma aspektami swojego życia.

Nawet jedynka z matmy na koniec roku. A to wyczyn.


Aha, prawie bym zapomniał – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy wulgarny, chamski czy choć trochę niemiły, względem mnie lub moich czytelników, komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie. 

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Joanna Gancarczyk

    mam takie same odczucia co do tego filmu. serio.

  • Karolina Kułakowska

    Była, widziała i zdanie podziela ;) choć uroniła tylko jedną łezkę w czasie seansu(może dlatego, że przez całe 27 wiosen, na filmie płakała wcześniej jeden, słownie, jeden raz?). Cudowna bajka.

  • Cathybuff Buffy

    Teraz na pewno pójdę do kina, dziękuję :3

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      No mam nadzieję. Wracam robić pizzę!

  • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

    To też jakiś plus.

  • daria1215

    Mały Książę to właśnie ta lektura, która sprawiła, że czytanie jest przyjemnością, a nie katorgą. To historia, która porusza serca, a animacja, która została stworzona tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że jest to fenomen literatury. Teraz i kinematografii. Pomimo mojego braku uczuć płakałam prawie cały film i nie dlatego, że na przykład pilot był w szpitalu. Ta bajka uświadomiła mi po prostu, że trzeba brać z życia to co piękne, a bycie „wiecznym dzieckiem” powinno być najpiękniejszą rzeczą na świecie, bo to właśnie w okresie dzieciństwa poznajemy wartości życia. Poza tym to bardzo dobry tekst ;)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Wybacz, czasami zdarza mi się napisać coś dobrego.

      • daria1215

        Zauważyłam

  • dextrose

    Po co dorastać… Przekonałeś mnie do seansu. Tylko nie wiem, czy mogę wylać jeszcze więcej łez niż na „Ósmoklasiści nie płaczą”… Hm trzeba sprawdzić.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Nie oglądałem – może ogarnę.

  • http://mozejakostobedzie.blogspot.com jakosTakos

    Przekonałeś mnie. Raczej jestem sceptycznie nastawiona do bajek, ale zanim będę wypowiadać własne zdanie na jakiś temat, to warto mieć do tego jakąś podstawę…np. obejrzeć.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Obejrzyj. Warto.

  • Adrianna Fabiszewska

    Gdyby nie ta ksiazka, nie byłabym teraz w dwuletnim związku. Myslcie co chcecie, ale tak bylo. Dlatego przebieralam nóżkami w kolejce po bilet, a reklamy niesamowicie sie nam ciagnely. Plakalam, smialam sie, a przy tym dotarlo do mnie znowu to co dociera za każdym razem gdy sięgam po tę książkę. To jest bajka dla dorosłych. Jak na białej kartce, eksponuje każdy blad dzisiejszego świata. Zaskoczyło mnie rozwinięcie historii, balam sie, ze po prostu to spieprza. Ale nie, zrobili to znakomicie. Te dwie godziny zapadną mi w glowie na dlugo. Notabene, glos dorosłego Księcia podkladal Maciej Musial. W każdym razie polecam każdemu. Nie powinno być na świecie człowieka, który nie zna tej historii. Który nie ma swojego baranka.

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Chyba najważniejsze w tym wszystkim jest to, by mieć w sobie tą romantyczną, dziecięcą naiwność i wierzyć, że w pudełku rzeczywiście znajduje się baranek.

      • Adrianna Fabiszewska

        Prawda. Najprostszy „przepis na szczęście”.

  • dzinsy123

    Cześć Kacprze,
    jestem trochę starszy od Ciebie i należę do grona tzw. świadomych konsumentów (wybieram to co najlepsze na Facebooku, segreguję znajomych itd.). Generalnie się nie udzielam, ale chciałem Ci pogratulować jakości bloga – tekst „PRAWDZIWI MĘŻCZYŹNI” uważam za jeden z lepszych.
    Cieszę się, że młodzi ludzie wciąż jeszcze stawiają na jakość (mimo, że nie ze wszystkimi Twoimi tekstami się zgadzam).
    Gratulacje i powodzenia!

  • Dot

    Zaczęłam czytać i już pomyślałam, że szkoda, że adaptacja ‚Małego Księcia’ nie była dobra, bo bardzo chcę na nią iść. Doczytałam do końca i cieszę się, że nie zepsuli tej historii na ekranie :)
    Dobry tekst!

  • Alex Gajda

    opłaca się iść na 3D ?

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Nie byłem, ale oglądając wersje 2D odniosłem wrażenie, że nie jest to jedna z tych bajek, które lepiej oglądałoby się w 3D. Jak chcesz. Jedynie po-klatkowe animacje kukiełkowe mogłyby wyglądać ciekawie w trójwymiarze.

      • Alex Gajda

        Okej, dzieki za rade. Czasami po prostu trafiaja sie filmy, ktore znacznie lepiej oglada sie w 3D ale skoro nie miales takiego wrazenia, to zobacze zwykla wersje.

  • Zuzanna Smolarek

    Och, czytając tytuł bardzo skutecznie zniechęciłeś mnie do bloga. Ale z ciekawości weszłam w post. I jest dobrze. Napisane ciekawie, przeważnie nie chcę mi się czytać długich postów. Też mam krótką recenzję na ten temat :)

  • https://notatkizpodziemia.wordpress.com/ Rara Avis

    Właśnie obejrzałam. Popłakałam się jak głupia i zdecydowanie muszę jeszcze raz przeczytać książkę. Nawet oglądając film dostrzegam znacznie więcej możliwości interpretacji, niż gdy byłam dzieckiem. Naprawdę, brak mi słów na opisanie tego co przed chwilą zobaczyłam.