#seks_sobota, Seks & relacje damsko męskie

10 CECH IDEALNEJ KOCHANKI

„Kochanie, dziś nauczysz się czegoś pożytecznego”

Przez ostatnie dwa tygodnie przewijałem wam historię moich najgorszych przygód z kobietami. Yep, kto jeszcze nie złapał, że był to zlepek paru różnych sytuacji, teraz już ma jasność. Nie wiem czy takie historie w przyrodzie zdarzają się za jednym zamachem, ale jeśli komuś się to rzeczywiście przytrafiło, to szczerze współczuję. Ja, by móc wam to opisać, potrzebowałem paru lat. A i tak każda z tych sytuacji była dostatecznie traumatyczna.

Dziś jednak, dla balansu, postanowiłem opisać wam 10 cech idealnej kochanki, które wspominam najlepiej i które sprawią, że każdy facet z taką kobietą poczuje się trochę tak, jakby sam Jezus spuszczał mu się na twarz.
Ja za każdym razem właśnie tak się czułem. I nie powiem – nawet mi smakowało.

To jak, zaczynamy?


Jedną z rzeczy, które zapamiętałem chyba najmilej to być może coś bardzo prozaicznego, lecz w gruncie rzeczy niesamowicie istotnego. Chodzi mi mianowicie o to, że…

NOSIŁA SEKSOWNĄ BIELIZNĘ BEZ WZGLĘDU NA PORĘ DNIA CZY NOCY

Świątek, piątek czy niedziela, a ona zawsze miała na sobie seksowne ciuchy. Po prostu. Zawsze przygotowana, zawsze do schrupania. Prawdziwa kocica.

TAKŻE KUPOWAŁA PREZERWATYWY

I choć sam ich nienawidzę, to w 80% przypadków są koniecznością. I wierzcie mi lub nie, ale niesamowicie dobrym nawykiem jest, gdy to obie osoby mają w zwyczaju je kupować. Bo czasami jedna zapomni lub nie zdąży kupić, bo to, bo tamto. Ona zawsze je przy sobie miała i nawet gdy ja aktualnie ich nie miałem, to ona zawsze była przygotowana. I nigdy nie było problemu.
A niech jakaś idiotka napisze mi w komentarzu, że kupowanie prezerwatyw należy do obowiązków faceta, to z miejsca dostanie bana. Bo to trochę tak jakby mówić, że bawić dzieci powinny kobiety, a mężczyźni są jedynie od koszenia kasy.

DO PERFEKCJI OPANOWAŁA UMIEJĘTNOŚĆ ROBIENIA LODA

I nigdy nie było żadnego „ale”. Co więcej – nigdy nie wynikało to z mojej inicjatywy. Sama miała na to ochotę, sama proponowała, sama uwielbiała sprawiać mi w ten sposób przyjemność.
W pewnym momencie zacząłem nawet odnosić wrażenie, że chyba czytała mój tekst.

PRZEJMOWAŁA INICJATYWĘ

Generalnie coś w tym jest, że to faceci rządzą w łóżku. I prawda jest taka, że obie strony to lubią. Tym niemniej gdy już trafimy na kobietę, która lubi i przede wszystkim umie przejąć inicjatywę, to możemy – jako faceci – mieć pewność, że będzie to coś niesamowitego.
Popychanie nas na łóżko, uderzanie w twarz, drapanie (ale bez przesady) ciała i ujeżdżanie jakbyśmy byli niesfornymi cielakami – tak, to coś zdecydowanie genialnego.

NIGDY NIE PROSIŁA O ZGASZENIE ŚWIATŁA

Tak, tak, tak – pisałem o tym już wielokrotnie, ale muszę wspomnieć raz jeszcze. Seks przy wyłączonym świetle to nie seks. Idealna kochanka tak nigdy nie robi.

LUBIŁA BYĆ ZMĘCZONA DO OSTATNIEGO TCHU

Pozwala sobie na to, by facet w pełni przejął nad nią kontrolę i wypuścił z łóżka dopiero po tym, aż ona sama nie będzie w stanie ustać na nogach.
Bo nie ma chyba bardziej podniecającego widoku niż ten, gdy wymęczona do ostatniego tchu kochanka, w całości otulona potem i z rozmazanym makijażem, pojękując, wije się na łóżku i patrzy na Ciebie w sposób taki, jakby chciała Ci powiedzieć tylko jedno:
„jesteś najlepszy, jutro chcę powtórkę. Dziś już nie dam rady”.

PRZERWA NA REKLAMĘ: Wiesz, że mam całkiem fajne konto na INSTAGRAMIE? Tak, to ten moment kiedy robisz zdziwioną minę i pędzisz mnie tam zaobserwować. Takie zdjęcia nie powinny nikomu umknąć. Dodatkowo jeżeli chcesz mnie o coś zapytać, to uderzaj na mojego ASKA!  Na Snapchacie także jest fajnie: kacper.ozog 

DBAŁA O SIEBIE

Zadbane stópki, pilnowanie by nie mieć włosów w miejscach, w których tych włosów być nie powinno, regularne przystrzyganie paseczka nad myszką, dbanie o paznokcie, ubiór oraz umiejętny makijaż.
To nie jest jedynie fajny dodatek. To coś, co zwyczajnie musi być, jeśli chcecie, drogie panie, być uważane za kochanki idealne.

NIE WSTYDZIŁA SIĘ NOWOŚCI

Zawsze otwarta na nowe doznania, chętna do tego, by eksperymentować, entuzjastycznie nastawiona do wykorzystywania zabawek. Poezja.

JĘCZAŁA, KRZYCZAŁA I PRZEKLINAŁA

Jest taka prosta zasada – „w dzień bądź damą, a w nocy wyuzdaną suką”. Każdy facet to lubi. Głośne jęczenie i stękanie gdy jest nieco intensywniej, szeptanie sprośnych rzeczy, gdy oczekuje więcej i krzyk, gdy jest jej najlepiej na świecie.
I każdy seks z miejsca nabiera pikanterii.

UWIELBIAŁA LIZAĆ I BYĆ LIZANĄ

Drogie panie, zapamiętajcie sobie jedno – umiejętność robienia dobrego loda, to nie wszystko. Podobnie jak z wami, nas także trzeba najpierw rozgrzać. Mnie na pewno. I najlepiej w tym pomoże wam wasz język.
Zacznijcie od szui, torsu, brzucha, wewnętrznej strony ud – dalej już będziecie wiedziały, co zrobić.

A później pozwólcie nam, zrobić z wami to samo.


Macie jakieś propozycje tego, co jeszcze powinno cechować kochankę idealną? Piszcie o tym w komentarzach. Może za jakiś czas stworzę drugą część ;)


Aha, prawie zapomniałbym – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • Piekielne Niebo

    Myślałam ze nie lubisz jak kobieta przejmuje inicjatywę … Ciekawe

    • Marie

      A ja zrozumiałam z tych wszystkich tekstów, że Kacper nie lubi gdy inicjatywę przejmuję kobieta, która nie potrafi tego robić. ;) Co innego gdy kobieta jest mistrzem w tej sztuce.

      • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

        I Marie ma rację ;)

        • Doryda

          A dla mnie to dziwne. Każdy był kiedyś przecież debiutantem w każdej dziedzinie życia, której się dotknął, w tym kobieta przejmująca inicjatywę. Jak ma się nauczyć szaleć w łóżku nie popełniając błędów? Naprawdę nie rajcowałoby Cię, gdyby usiadła na Tobie laska, którą tak podjarałeś, że zdecydowała się po raz pierwszy przełamać lody?

  • Soszi Sosz

    Kacper, znasz inne miejsce w blogosferze gdzie wpisy są w twoim klimacie? Chodzi mi o blog kobiecy, zawsze po czytaniu twoich tekstów zostaje mi jakiś niedosyt płciowy, chce przeczytać coś co wyjdzie spod ręki o pomalowanych paznokciach ale będzie zadziorne, pikantne i inteligentne, tak jak u ciebie.

  • Kinea.x

    Dobrze wiedzieć.

  • Milena :D

    nie czujesz sie dziwnie z tym , że ludze uprawiając sex będą myśleli o twoich radach? XD

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Owszem, to trochę creepy…

  • bejb

    nieprzeciętna inteligencja …. to pociąga najbardziej ;)

  • Karolina

    Hm nie rozumiem to co napisałeś opisuje mnie zawsze zadbana lubi gadżety o każdej porze dnia chętna lubi sam bawić się mężczyzna w łóżku sprawiając mu naprawdę wielka przyjemność uwielbiam patrzeć na jego oczy z których widać to ze jest mu najlepiej ze mną i ze nigdy nie było mu lepiej w łóżku z nikim innym a jednak powstał problem ze on nie chce jest śpiący albo zmęczony może napisał byś coś na ten temat kiedy w związku coś ulatuje coś się psuje kiedy już jest się z kimś kilka lat a brakuje między ludźmi tego czegoś co kiedyś było naprawdę namacalne i w stu procentach istniało; (

    • Doryda

      A może jest zmęczony bo zapierdala na budowie 10 godzin dziennie? Może jest dobrze tylko w łóżku ale poza nim to już niekoniecznie? Łóżko to domena kochanków a nie tylko na tym się związek opiera. Może zbyt często właśnie Ty przejmujesz inicjatywę i jesteś tak pewna siebie że on czuje się przez Ciebie niedoceniony? Ciężko na to odpowiedzieć, musielibyśmy trochę prześwietlić Wasze relacje ;)

  • Malwina Kempas

    Lubię to. Normalnie, lubię to. Kacper, śledzę Twoje teksty od jakiegoś czasu i nie z wszystkim się zgadzam, ale nie o to chodzi. Nowy punkt widzenia, poszerzam horyzonty ? Nie wiem czy jedna kobieta może mieć wszystkie te cechy naraz, ale z pewnością można nad tym pracować, szczególnie jak się mieszka z jednym facetem, miłością swego życia przez ileś lat.
    Ponieważ moje życie poukładało się zuuuuuupelnie inaczej od Twojego, 29 lat – prawie 9 lat po ślubie, i nie, nie mam dziecka, to nie przez ciąże ? zastanawiam się nad tym jak Ty teraz wybierasz partnerki. Pisałeś o najgorszym seksie i sama wiem, ze dobry flirt nie gwarantuje niestety świetnego seksu, wiec zastanawia mnie jedno. Jak Ty, obyty, ze tak powiem ? radzisz sobie teraz? ? Jesteś chyba w jakimś związku, ale ogólnie. Teorie masz opanowana, praktykę z tego co piszesz tez, wiec jak? Czy można w ogóle przewidzieć, po czym poznać…ze dobry flirt jednak poprowadzi do dobrego seksu?