Kino!, ZESTAWIENIA

10 ABSURDALNYCH SCEN, KTÓRE SPODOBAJĄ CI SIĘ W SZYBKICH I WŚCIEKŁYCH 7

I zaufaj mi, w tym filmie spodobają Ci się tylko te sceny

Filmy akcji mają to do siebie, że są pełne absurdów i przerysowanych scen. Tym razem jednak Hollywoodzcy twórcy prześcignęli samych siebie i zaserwowali nam jeszcze większą niż zwykle symfonię napakowanych facetów, spowolnionych scen akcji, całkowicie odklejonych od rzeczywistości ujęć, a także wpadających w ucho piosenek i patetycznych do granic możliwości mów głównych bohaterów.

Więc bez zbędnego pitu-pitu (śpieszę się, dziewczyna mi w łóżku płonie) przejdźmy do tego co was najbardziej interesuje. Mięsa. I to takiego lekko odgrzewanego.
Zacznijmy może jednak od tego, że oglądając najnowszą część „Szybkich i Wściekłych” dowiesz się, że…

CZOŁOWE ZDERZENIE DWÓCH TRZYSTU-KONNYCH SAMOCHODÓW OKAZUJE SIĘ BYĆ W PEŁNI BEZPIECZNE

Do tego stopnia, że nawet poduszki powietrzne nie raczą się otworzyć. Ale komu tak naprawdę poduszki są potrzebne do szczęścia, skoro chwilę później jadący w nich ludzie wysiadają ze swoich roztrzaskanych wozów i przez kolejne parę minut okładają się pięściami.
Cóż, chyba nie mogli dojść do porozumienia z czyjej winy doszło do wypadku. C’est la vie.

PRZELATYWANIE PRZEZ OKNA POMIĘDZY TRZEMA WIEŻOWCAMI SAMOCHODEM TO NIC TRUDNEGO

Nic a nic. Zwłaszcza jeżeli robisz to samochodem, który rozpędza się do setki w mniej niż trzy sekundy. Bułka z masłem.

WYBUCH, KTÓRY ZNISZCZYŁ DOM TOBIE ZADAJE JEDYNIE PARĘ ZADRAPAŃ*

*oczywiście tylko wtedy, gdy jesteś Vinem Dieslem.

Zrzut ekranu 2015-04-12 o 20.31.45

JASON STATHAM POJAWIA SIĘ W FILMIE W NAJBARDZIEJ OKLEPANY I NAJBARDZIEJ „BAD ASS’OWY” SPOSÓB W JAKI MÓGŁ TO ZROBIĆ

Witamy się z nim w jakimś pomieszczeniu, po czym sam aktor strzela łzawą gadkę, kamera po chwili się oddala, a my widzimy wielkie pobojowisko, a sam Statham wychodząc z budynku wręcza komuś do potrzymania odbezpieczony granat. Potem wsiada jak gdyby nigdy nic do swojego wozu i odjeżdża. Czy wspomniałem, że facet, który dostał granat, aż do samego wybuchu trzyma go w ręce? Jakieś 4-5 sekund.

SKOK SAMOCHODEM Z WYSOKIEJ GÓRY NIE JEST NICZYM NIEBEZPIECZNYM

Nawet jeżeli samochód został cały roztrzaskany. Tobie nic się nie stało. Just another day in fast and furious world…

ŚCIĄGANIE GIPSU NIGDY NIE BYŁO TAKIE PROSTE

Wystarczy, że napniesz mięśnie, zegniesz rękę i już. A lekarze dalej bawią się w te całe piły i rozłupywanie przy pomocy narzędzi. Amatorzy.
Ale to nie wszystko, bo w Fast & Furious 7 zobaczysz także…

PAROMETROWY SKOK PAULA WALKERA NAD PRZEPAŚCIĄ

W filmach akcji istnieje jakaś taka dziwna zasada, że im bardziej ginie Ci grunt pod nogami, i im bardziej oddalasz się od swojego celu, tym dalej możesz skoczyć.
Tutaj przedstawiono to wprost idealnie.

lykanhypersport1

SAMOCHODY W ROLI SPADOCHRONIARZY

VINA DIESLA, KTÓRY TYLKO PODNIÓSŁ WAŻĄCY PÓŁTOREJ (dokładnie 1,3) TONY SAMOCHÓD

double „…”

DWAYNE’A JOHNSONA W ROLI TERMINATORA Z MINIGUNEM

Tak to już jest – Hollywood potrzebuje tępych mięśniaków. Kiedyś mieliśmy Arnolda Schwarzeneggera, z którego w 90% filmów robiono debila, rzucającego sucharowe gadki do swoich przeciwników, a teraz mamy Dwayne’a Johnsona.
Świat idzie do przodu, schematy w kinie pozostają te same. A przynajmniej tak samo głupie.


SŁOWO NA KONIEC I WŁAŚCIWA OCENA (nie czytaj, zaboli)

Czy te wszystkie rzeczy mi przeszkadzają? Ani trochę. One same w sobie są nawet śmieszne.
Przeszkadza mi natomiast to, że oprócz nich w tym filmie nie ma absolutnie nic ciekawego.
Dialogi są drętwe do granic możliwości, wszystko przepełnione jest jakimś takim dziwnym patosem, że sami w pewnym momencie nie wiemy, czy mamy reagować na niego płaczem, brawami czy nostalgią. Dodatkow wszystkie sceny nagrane są w bardzo tendencyjny sposób. Do tego stopnia, że przy paru montażowych sztuczkach można byłoby przerobić ten film na jakikolwiek inny film kina akcji.

Po nowej części szybkich i wściekłych nie spodziewałem się ani niczego wspaniałego, ani też beznadziejnego.
Cóż, no chyba trochę się pomyliłem.
Bo o ile tego, że jest to film dobry z całą pewnością zarzucić mu nie mogę, to już to, że jest on co najwyżej mierny jak najbardziej. Większość scen w tym filmie jest naciągana do tego stopnia, że w pewnym momencie zastanawiasz się czy to, co oglądasz dalej jest filmem akcji, czy może już parodią samego siebie. Niestety.

Czy warto iść na niego do kina? Cóż, to trochę tak jakby spytać, czy warto przelecieć wymalowaną do granic możliwości lalę z wielkimi cyckami.
Można. Ale niczego nie wniesie to do naszego życia.

Jedyne co broni ten film w moich oczach, to fakt, że tak naprawdę nie miałem co do niego zbyt wygórowanych oczekiwań i wiedziałem, że jest on robiony pod nieco mniej wymagającą publikę. Jak większość dzisiejszego kina akcji.

Idąc na ten film liczyłem na niewymagające kino akcji. Ostatecznie jednak otrzymałem coś nieco poniżej słowa „przeciętne”.
I żadna śmierć głównego aktora, ani intencja dla, której ten film został ukończony tego nie zmienią.


Aha, prawie zapomniałbym – kliknij TUTAJ like’a, a od dziś i ty, i ja będziemy szczęśliwi. Możesz także zacząć obserwować mnie na moim PROFILU PRYWATNYM i dzięki temu jako pierwszy będziesz dostawał informacje o najnowszych wpisach.
Przypominam jednocześnie, że każdy chamski, wulgarny czy w jakikolwiek sposób czepialski komentarz zostanie natychmiast usunięty. To mój dom i to mi ma być tutaj wygodnie.

Poprzedni post Następny post

Mało? Mam dla ciebie parę propozycji:

  • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

    PS. a najlepsze jest to, że mimo iż przedstawiłem wam większość „najbardziej emocjonujących” scen w filmie, to i tak powiedziałem wam mniej niż zrobił to oficjalny zwiastun. Bo szczerze? Jeżeli macie tylko w domu dobry telewizor z niewąskim nagłośnieniem i obejrzycie sam trailer, to już właściwie nie macie po co wybierać się do kina. Wiedzieliście wszystko, co najciekawsze.

    https://www.youtube.com/watch?v=9X2P7lNk9YM

  • Almondo

    Dokładnie te same odczucia miałem po premierze. Dobre zakonczenie calej serii, ale tak naprawdę to nic poza tym. Wybuchy, chwytliwe słówka i szybkie samochody.

  • http://www.cromo.pl/ Dominik z Cromo.pl

    Najlepsza scena gdy Dom podnosi furę na bicki :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Oglądając ten film byłem przekonany, że to jest możliwe, bo ten samochód wykonany jest np. z włókna węglowego i czyni go to ultra-lekkim. Później jednak coś mnie podkusiło, aby sprawdzić realną wagę tego samochodu. Nieco ponad 1,3 tony. Phi… pestka.

      • http://www.cromo.pl/ Dominik z Cromo.pl

        A ja poszedłem o krok dalej. Sprawdziłem i wierze w Abu Zabi są tak wysokie, że na ostatnich piętrach już prawie nie działa przyciaganie ziemskie. Pewnie dlatego tak łatwo można podnieść 1,3 tony.

  • guest

    przecinek powinien być przed „dla”, nie po. :)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      Gramatyczni naziści na straży. Sir, yes, sir!

      • http://kwadratpelskiego.pl/ Mateusz Pełka

        To tak przy okazji „Dodatkow”, powinno być „Dodatkowo” :)

        Tekst świetny i zgadzam się z całym Twoim podsumowaniem. Tylko, że ja od niego nie wymagałem więcej niż od „Hannah Montana” z Disney Channel. Chciałem się tylko dobrze bawić na filmie, który podpowiada co trzeba czuć w danym momencie :P

  • http://www.mlodygentleman.pl/ Jan Machyński

    Zabawne. W ostatnim akapicie opisałeś moje przypuszczenia na temat tego filmu, a jeszcze go nie oglądałem ;)

    • http://anonimove.com/ Kacper Ożóg

      FUN FACT: Po tym tekście zanotowałem największy w ciągu ostatniego roku (w sumie to od czasu tekstu o samobójcach, mojej perełce) wzrost odlubień fanpage’a. Z dwadzieścia parę osób uznało, że już mnie nie lubią po tym, gdy wypowiedziałem się negatywnie na temat ich ulubionego filmu.
      Tak mi smutno.
      Na szczęście drugie tyle przybyło. Uwielbiam takie rotacje.

  • Wojciech Kołacz

    Różnych dziwnych rzeczy można było się spodziewać już po końcówce 6 części F&F. Jako fan serii obejrzę i 7kę, ale z góry wiem, że będzie trochę „bajkopisarstwa”. Zwłaszcza, że Paul Walker nie żyje…